Węgry grzmią o „zagrożeniu praworządności” w Polsce. W tle azyl dla Ziobry

Szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto stwierdził, że „demokracja i praworządność w Polsce są zagrożone”. Poinformował także o przyznaniu statusu uchodźcy „osobom prześladowanym politycznie w Polsce”.

Węgry o „prześladowaniach politycznych w Polsce”

Węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto w poniedziałek 12 stycznia podczas konferencji prasowej został zapytany przez publicznego nadawcę MTVA, dlaczego Węgry przyznały azyl polityczny dwóm osobom z Polski. – Rzeczywiście otrzymaliśmy takie wnioski z Polski i kilka z nich zaakceptowaliśmy, a także przyznaliśmy status uchodźcy osobom prześladowanym politycznie w Polsce – powiedział Szijjarto. Dopytywany o to, czy chodzi o Zbigniewa Ziobrę i jego żonę, polityk nie chciał ujawnić nazwisk.

Węgry uderzają w polską telewizję

Szijjarto stwierdził, że „demokracja i praworządność w Polsce są zagrożone”. Świadczyć ma o tym „zajęcie telewizji” przez „pewne osobistości polityczne”. Węgierski minister nawiązał w ten sposób do odwołania prezesów zarządów Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej oraz rad nadzorczych, do czego doszło 19 grudnia 2023 roku. Decyzję wydał ówczesny minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz, który zajął to stanowisko po zwycięstwie koalicji 15 października w wyborach parlamentarnych. Następnie powołał on nowe władze w celu „przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych”. Warto zaznaczyć, że według Europejskiego Centrum Wolności Prasy i Mediów (ECPMF) „partia Fidesz (węgierska partia rządząca, do której należy Szijjarto) „utrzymywała najbardziej wyrafinowany system przejmowania i kontroli mediów, jaki kiedykolwiek widziano w Unii Europejskiej”. Azyl dla Zbigniewa Ziobry

Pełnomocnik Ziobry Bartosz Lewandowski poinformował o przyznaniu jego klientowi azylu w poniedziałek 12 stycznia. Węgierski dziennikarz śledczy Szabolcs Panyi z serwisu VSquare.org informował wcześniej, że decyzja o tym mogła zapaść już pod koniec grudnia, przed planowanym posiedzeniem sądu w sprawie ewentualnego zastosowania aresztu wobec posła PiS. Sprawa dotyczy nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, a zdaniem śledczych Ziobro mógł popełnić 26 przestępstw. Chodzi o niedopełnienie obowiązków, przekroczenie uprawnień oraz założenie i kierowanie grupą przestępczą.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com