Donald Trump znów w natarciu. Zaatakował kolejny kraj NATO. „Akt wielkiej głupoty”

Fot. REUTERS/Kevin Lamarque

Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki ostro skrytykował Wielką Brytanię. Jego zdaniem oddanie archipelagu Czagos Mauritiusowi jest „aktem wielkiej głupoty”. Prezydent USA wiąże tę sprawę z dążeniem do przejęcia Grenlandii.

„Genialny” sojusznik z NATO 

„Szokujące jest to, że nasz 'genialny’ sojusznik z NATO, Wielka Brytania, planuje obecnie oddać wyspę Diego Garcia, gdzie znajduje się ważna baza wojskowa USA, Mauritiusowi, i to bez żadnego powodu” – rozpoczął na swoich mediach społecznościowych Donald Trump. W oświadczeniu podkreślił, że Chiny i Rosja „dostrzegły ten akt słabości„. „Są to mocarstwa międzynarodowe, które uznają wyłącznie siłę, dlatego Stany Zjednoczone Ameryki pod moim przywództwem już po roku cieszą się szacunkiem jak nigdy dotąd” – dodał. 

„Akt wielkiej głupoty” 

Prezydent USA surowo ocenił plany Wielkiej Brytanii i połączył tę sprawę z przejęciem Grenlandii od Danii, którego jego administracja chce dokonać. „Oddanie przez Wielką Brytanię niezwykle ważnego terytorium jest aktem wielkiej głupoty i kolejnym z długiej listy powodów związanych z bezpieczeństwem narodowym, dla których należy przejąć Grenlandię. Dania i jej europejscy sojusznicy muszą postąpić słusznie” – podsumował Trump. 

Czym jest umowa ws. Czagos i Diego Garcia? 

Na mocy porozumienia Wielka Brytania zgodziła się przekazać Mauritiusowi suwerenność nad archipelagiem Czagos na Oceanie Indyjskim. Jednocześnie Londyn i Waszyngton mają zachować kontrolę nad bazą wojskową na Diego Garcia. Umowa zakłada 99-letnią dzierżawę wyspy, z możliwością przedłużenia jej o kolejne 40 lat. Wielka Brytania ma płacić Mauritiusowi za korzystanie z bazy średnio 101 mln funtów rocznie, zgodnie z cenami z 2025/2026 roku. Według brytyjskiej opozycji koszt porozumienia może sięgnąć nawet 30 mld funtów. Brytyjscy ministrowie bronili porozumienia, twierdząc, że to jedyny sposób na zakończenie wieloletniego sporu o suwerenność i zabezpieczenie funkcjonowania bazy wojskowej.  

Zwrot o 180 stopni. USA wcześniej popierały umowę 

Komentarze Trumpa są wyraźnym odejściem od wcześniejszego stanowiska Waszyngtonu. Gdy 22 maja 2025 r. premier Keir Starmer podpisał porozumienie z Mauritiusem, rząd brytyjski podkreślał, że umowa ma poparcie Stanów Zjednoczonych. Sekretarz stanu Marco Rubio wydał wówczas oficjalne oświadczenie, w którym informował, że Donald Trump wyraził poparcie dla porozumienia i nazwał je „monumentalnym osiągnięciem„. Dokument do dziś widnieje na stronie amerykańskiego rządu. 

Apel mieszkańców Czagos do Trumpa 

Do prezydenta USA zwrócili się także przedstawiciele mieszkańców Czagos. Premier archipelagu Misley Mandarin zaapelował do Trumpa o zawetowanie umowy, ostrzegając, że porozumienie może zagrozić przyszłości brytyjsko-amerykańskiej bazy wojskowej. W liście do Białego Domu sugerował nawet symboliczne uhonorowanie Trumpa, jeśli ten zablokuje umowę, podkreślając, że byłby to dowód wyboru „siły i długoterminowego bezpieczeństwa”. W zamian jedna z wysp miałaby zostać nazwana imieniem 47. prezydenta USA. 

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com