Dziwna konferencja Trumpa. Rzucał dokumentami i mówił o swoim palcu: Nie okazałbym bólu, gdyby odpadł
Fot. REUTERS/Jessica Koscielniak
Donald Trump podsumował pierwszy rok swojej drugiej kadencji. – Zrobiliśmy o wiele więcej niż jakakolwiek inna administracja – powiedział amerykański prezydent. Komentatorzy zwrócili uwagę na dziwne zachowanie Trumpa podczas konferencji w Białym Domu.
Pierwszy rok prezydentury Trumpa. „Zrobiliśmy o wiele więcej niż jakakolwiek inna administracja”
Donald Trump podsumował pierwszy rok swojej drugiej kadencji. Powiedział, że to był „niesamowity czas”. – Zrobiliśmy o wiele więcej niż jakakolwiek inna administracja w dziedzinie wojskowości, w kwestii zakończenia wojen. Nikt tak naprawdę nie widział niczego podobnego – stwierdził Trump. Pokazał też broszurę, która ma zawierać listę osiągnięć jego administracji. Przed konferencją dziennikarze zgromadzeni w Białym Domu dostali kopie komunikatu prasowego zatytułowanego „365 zwycięstw w ciągu 365 dni: Powrót prezydenta Trumpa oznacza nową erę sukcesów i dobrobytu”.”Może mam kiepskich specjalistów od PR”
Trump powiedział, że nie przypisuje mu się zasług za boom na giełdzie, choć na to zasłużył. – Może mam kiepskich specjalistów od PR – stwierdził. Dodał, że „w ogóle nie mówi się” o jego działaniach na rzecz obniżenia cen leków. Obwinił o to media, które rzekomo nie informują o jego sukcesach.Dziwne wystąpienie Donalda Trumpa
Komentatorzy zwrócili uwagę na dziwne zachowanie Trumpa w trakcie konferencji. Gary O’Donoghue z BBC stwierdził, że „Trump wydaje się nieco bez energii”. Napisał, że amerykański prezydent był w „enigmatycznym i gawędziarskim nastroju”, ponieważ „meandrował od tematu do tematu, często tworząc powiązania, które nie były od razu oczywiste”. Sky News zauważyło, że Trump powtarzał to samo, o czym mówił już wielokrotnie w przeszłości. W pewnym momencie Trump powiedział, że „nie okazałby bólu, nawet gdyby odpadł mu palec”. Nawiązał do tego korespondent RMF FM w USA Paweł Żuchowski. „Dziwne to wystąpienie prezydenta Donalda Trumpa w sali prasowej. Od wielu minut to monolog prezydenta. Przywódca USA rzuca na podłogę materiały, także te mówiące o jego sukcesach. Prezydent pokazał klips do papieru, mówiąc, że cieszy się, że nie włożył tam palca. Dodał, że i tak by nie okazał bólu, nawet gdyby odpadł mu palec. Klips też wylądował na podłodze” – relacjonował na X Żuchowski.
Źródło: gazeta.pl
