Rosja widzi polski wątek w zamachu na generała Aleksiejewa. To oni mieli werbować

Rosja oskarża Ukrainę o próbę zamachu na Władimira Aleksiejewa, wiceszefa wywiadu wojskowego GRU. Ale zdaniem FSB, w rekrutację napastnika zaangażowane miały być także polskie służby wywiadowcze. Nie podano jednak żadnych dowodów na poparcie tej tezy.Zamach na Władimira Aleksiejewa

Do zamachu na zastępcę Głównego Zarządu Wywiadowczego (GRU), Władimira Aleksiejewa, doszło 6 lutego na jednym z moskiewskich osiedli. Rosyjski dowódca wojskowy został postrzelony na klatce schodowej – według jednej wersji w pierś, rękę i nogę. 7 lutego Aleksiejew miał odzyskać przytomność po przebytej operacji. Jego stan jest ciężki, ale stabilny.

Zdaniem Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji za zamach na Władimira Aleksiejewa stoi Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, a w rekrutację napastnika miał być zaangażowany polski wywiad. Warto podkreślić, że FSB nie podała żadnych dowodów na poparcie swoich oskarżeń. Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow już 6 lutego oskarżył Ukrainę i oświadczył, że celem zamachu było sabotowanie rozmów pokojowych. Lubomir Korba i Wiktor Wasin zatrzymani

Dwa dni po zamachu rosyjskie służby poinformowały, że dzięki współpracy ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi ujęło sprawcę – 66 letniego Rosjanina urodzonego w Ukrainie Lubomira Korbę. Jeden ze wspólników napastnika został aresztowany w Moskwie. „Obywatele Rosji Lubomir Korba, urodzony w 1960 roku, i Wiktor Wasin, urodzony w 1959 roku, zatrzymani przez funkcjonariuszy Federalnej Służby Bezpieczeństwa, przyznali się do winy i złożyli raport na temat okoliczności zamachu na pierwszego zastępcę szefa Głównego Zarządu Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, generała porucznika Władimira Aleksiejewa, przeprowadzonego na polecenie Służby Bezpieczeństwa Ukrainy” – informuje FSB, cytowana przez rosyjskie media.

Według Federalnej Służby Bezpieczeństwa, współodpowiedzialny za zamach Wiktor Wasin miał przyznać się, że był zwolennikiem Fundacji Walki z Korupcją, założonej przez lidera rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego. Organizacja została uznana przez moskiewski reżim za terrorystyczną. Moskwa ściga wszystkie osoby z nią związane, a także tych, którzy kiedykolwiek publikowali treści powiązane z fundacją lub ją wspierały finansowo.

Zdaniem FSB, Korba został zwerbowany przez oficera SBU w sierpniu 2025 roku w Tarnopolu. Następnie przeszedł szkolenie strzeleckie w Kijowie, został przebadany wariografem i przeszkolony w komunikacji za pośrednictwem platformy Zoom. Później przewieziono go do Rosji trasą Kijów-Kiszyniów-Tbilisi-Moskwa. Za zabicie wysokiego rangą rosyjskiego wojskowego miał otrzymać 30 tys. dolarów. „W jego werbowaniu uczestniczył syn Lubomira Korby, obywatel polski Lubosz Korba, urodzony w 1998 r., zamieszkały w Katowicach, przy wsparciu polskich służb wywiadowczych” – przekazały kremlowskie służby.Rzecznik polskiego MSZ: Nie będziemy komentować rosyjskiej propagandy

Lubomir Korba i Wiktor Wasin mieli przyznać się do winy i zeznać, że działali na zlecenie Ukrainy. Ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha oświadczył, że jego kraj nie ma nic wspólnego z atakiem. Rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór w rozmowie z Interią przekazał, że komentowanie doniesień prokremlowskich agencji jest „bez sensu”. – Nie będziemy komentować rosyjskiej propagandy – podkreślił. 

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com