Zachód boi się III wojny światowej. Nowy sondaż pokazuje nastroje
Fot. REUTERS/Janis Laizans
Obywatele USA, Kanady, Wielkiej Brytanii i Francji coraz częściej uważają, że w ciągu pięciu lat może wybuchnąć III wojna światowa. Jednocześnie poparcie dla zwiększania wydatków na obronność spada, gdy pojawia się pytanie: kto za to zapłaci?
Sondaż: świat zmierza w stronę globalnego konfliktu?
Wynik nowego sondażu dla POLITICO jest jednoznaczny: zdecydowana większość badanych uważa, że świat stał się bardziej niebezpieczny niż rok temu. Amerykanie, Kanadyjczycy, Brytyjczycy i Francuzi częściej niż w 2025 r. oceniają, że wybuch III wojny światowej w ciągu najbliższych pięciu lat jest „prawdopodobny” lub „bardzo prawdopodobny”. Najbardziej wyraźny wzrost pesymistycznych nastrojów widać w Wielkiej Brytanii – 43 proc. respondentów uważa, że do 2031 r. może dojść do globalnego konfliktu (rok wcześniej było to 30 proc.). W USA ten odsetek wzrósł z 38 do 46 proc. Spośród pięciu badanych państw jedynie w Niemczech przeważa opinia, że światowa wojna w ciągu pięciu lat jest mało prawdopodobna.
Badanie przeprowadzone na zlecenie POLITICO przez firmę Public First objęło ponad 10 tys. dorosłych respondentów w pięciu krajach: USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Francji i Niemczech. W każdym państwie ankietowano co najmniej 2 tys. osób w dniach 6-9 lutego 2026 r.
NATO i napięcia międzynarodowe
Przywódcy państw Sojuszu przygotowują się do kolejnych rozmów o bezpieczeństwie, m.in. podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. NATO stoi dziś przed podwójnym wyzwaniem: z jednej strony trwa pełnoskalowa wojna Rosji przeciwko Ukrainie, z drugiej Stany Zjednoczone prowadzą działania militarne w kilku regionach świata – zauważa POLITICO. Rosja jest wskazywana jako największe zagrożenie dla pokoju w Europie. W Kanadzie natomiast to USA są postrzegane jako główne ryzyko dla bezpieczeństwa. We Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii Stany Zjednoczone zajmują drugie miejsce wśród wskazywanych zagrożeń – wyprzedzając Chiny. Co najmniej jedna trzecia respondentów w USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Kanadzie uważa, że w ciągu pięciu lat może zostać użyta broń nuklearna.Więcej pieniędzy na obronność? Tak, ale…
Większość ankietowanych w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech i Kanadzie deklaruje poparcie dla zwiększenia wydatków na obronność. Najsilniejsze jest ono w Wielkiej Brytanii i Kanadzie. Problem pojawia się jednak w momencie, gdy pytanie zostaje uzupełnione o sposób finansowania. Gdy badani dowiadują się, że większe wydatki oznaczałyby wyższe podatki, większe zadłużenie państwa i cięcia w innych obszarach budżetu, poparcie wyraźnie spada.
We Francji w 2025 r. 40 proc. respondentów było gotowych poprzeć zwiększenie wydatków na obronność mimo kosztów. W 2026 r. odsetek ten spadł do 28 proc. W Niemczech poparcie zmniejszyło się z 37 do 24 proc. W Niemczech wydatki na obronność znalazły się niemal na końcu listy preferowanych kierunków wydawania publicznych pieniędzy – wyżej oceniano niemal wszystkie inne cele poza pomocą zagraniczną.
Europejska armia i obowiązkowa służba wojskowa
Badanie pokazało także ograniczone poparcie dla pomysłu utworzenia stałej armii Unii Europejskiej pod jednym dowództwem, czyli koncepcji rozważanej przez Komisję Europejską. W Niemczech popiera ją 22 proc. respondentów, we Francji 17 proc. Z kolei obowiązkowa służba wojskowa cieszy się relatywnie większym zainteresowaniem, bo aż około połowa ankietowanych w Niemczech i Francji deklaruje jej poparcie.
Źródło: gazeta.pl
