Opłata za autostradę A2 w górę. Rząd wściekły. „Podwyżki są zbyt często”. Ma działać
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
Za przejazd autostradą A2 znów zapłacimy więcej. Podwyżki na tej trasie są tak często, że wzbudziły zainteresowanie polskiego rządu.
Autostrada Wielkopolska znowu podnosi ceny. Od 11 marca na odcinku Nowy Tomyśl – Konin autostrady A2 zapłacimy o kilka złotych więcej za przejazd. Ostatni raz stawki na tym odcinku podniesiono pół roku temu, bo we wrześniu 2025 r. W sumie za pokonanie trasy z Konina do Nowego Tomyśla kierowcy aut osobowych zapłacą 120 złotych. Względem ostatnich sześciu lat stawka na tej trasie wzrosła dwukrotnie.
Rząd sceptyczny wobec podwyżek
Tak częste podwyżki budzą jednak irytację polskich władz. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak w rozmowie z RMF FM przyznał, że „te podwyżki zdarzają się zbyt często„. Marcowe podniesienie stawek uznał za „nieuzasadnione”. Dlatego poprosił GDDKiA, aby przeanalizowała możliwość wypowiedzenia tej umowy. Kontrakt jest jednak podpisany jeszcze na 11 lat. Skąd wyższe ceny?
„Decyzja ta jest podyktowana koniecznością dostosowania cen do rosnących kosztów utrzymania i rozbudowy infrastruktury drogowej, a także sytuacji makroekonomicznej w kraju” – tłumaczy zarządca drogi. Wylicza, że w ostatnich miesiącach odnotowano wyraźny wzrost kosztów operacyjnych, obejmujący m.in. wydatki na bieżące prace utrzymaniowe, odtworzeniowe oraz obsługę długu. Ponadto spółka ponosi koszty związane z utrzymaniem oraz wdrożeniem elektronicznego systemu poboru opłat na kolejnych odcinkach koncesyjnej A2. Ma on zacząć działać jeszcze w tym roku.
Zarządca podał także w komunikacie, że „inflacja konsumencka wyniosła 2,2 proc. rok do roku, a średnie wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 6,1 proc. rok do roku”. To ma przekładać się to na wzrost cen pracy, energii i materiałów niezbędnych do realizacji usług utrzymaniowych i inwestycyjnych. Za GUS-em podano, że ceny produkcji budowlano?montażowej wzrosły o 4 proc. rok do roku, w tym: roboty budowlane specjalistyczne o 4,4 proc. oraz budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej (w tym drogowych) o 3,5 proc.
Jednocześnie zarządca podkreśla, że „przejazd koncesyjnym odcinkiem autostrady A2 między Nowym Tomyślem a Koninem nie jest w żadnym zakresie finansowany ani dotowany ze środków publicznych”. Oznacza to, że utrzymanie i rozwój tej części autostrady są pokrywane wyłącznie z przychodów koncesjonariusza. „Pobierane opłaty zawierają 23 proc. podatku VAT – oznacza to, że część każdej wniesionej przez kierowców opłaty trafia bezpośrednio do budżetu państwa” – czytamy w komunikacie Austrad Wielkopolskich.
Ile będzie kosztował przejazd?
Za przejazd każdym z trzech 50-kilometrowych odcinków autostrady pomiędzy Nowym Tomyślem a Koninem trzeba będzie zapłacić: 20 zł dla motocykli, 40 zł dla pojazdów osobowych o dwóch osiach, 69 zł dla pojazdów samochodowych o dwóch osiach, z których co najmniej jedna wyposażona jest w koła bliźniacze, oraz motocykli i pojazdów samochodowych o dwóch osiach z przyczepami. Dotychczas ceny te wynosiły odpowiednio: 19 zł, 37 zł i 63 zł.
Źródło: gazeta.pl
