Orbán wysłał list do Nawrockiego. Poparł jego propozycję ws. ETS

Viktor Orbán zgodził się, że energochłonne gałęzie przemysłu odegrały kluczową rolę w europejskim dobrobycie gospodarczym. Premier Węgier ostrzegł, że wyprowadzenie produkcji poza UE doprowadzi do spowolnienia industrializacji.

„Deindustrializacja zmusza europejskich konsumentów do kupowania produktów spoza Europy, które nie tworzą miejsc pracy ani nie stymulują wzrostu lokalnej gospodarki” – napisał Orbán w liście, który wysłał do Nawrockiego w czwartek 19 marca. Dodał, że wysokie ceny energii uzasadniają pilną interwencję i wezwał do „fundamentalnej przebudowy” systemu ETS.

Viktor Orbán chce zniesienia ETS2

Orbán oświadczył, że popiera m.in. wprowadzenie limitu lub przedziału cenowego dla kwot emisji, zwalczanie spekulacyjnych praktyk finansowych oraz rozszerzenie bezpłatnych uprawnień do emisji dla przemysłu.

Węgierski premier zaapelował o całkowite zniesienie ETS2 lub co najmniej o przesunięcie jego wprowadzenia do 2030 roku, aby dać czas na kompleksowy przegląd przepisów. Zaznaczył, że jest gotów współpracować z Polską, by chronić obywateli przed „negatywnymi skutkami deindustrializacji i pogorszenia konkurencyjności UE”.

List Karola Nawrockiego do Donalda Tuska

We wtorek Karol Nawrocki napisał w liście skierowanym do premiera Donalda Tuska, że oczekuje od rządu przyjęcia stanowiska, które w pełnym zakresie zabezpieczy Polaków przed dalszymi konsekwencjami polityki klimatycznej. Zdaniem prezydenta najbardziej racjonalnym rozwiązaniem byłoby odejście od systemu ETS.Nawrocki zwrócił uwagę, że od wprowadzenia systemu ETS minęło 20 lat. „To wystarczająco długi okres, aby dokonać twardej i bezkompromisowej oceny skuteczności tego instrumentu” – napisał. Prezydent uważa też, że należy całkowicie zrezygnować z wdrażania systemu ETS2.

Donald Tusk o rozwiązaniach ws. ETS

We wtorek Tusk zapewnił, że podczas negocjacji w UE „Polska będzie domagała się specyficznie polskich rozwiązań ws. ETS, który negatywnie wpływa na ceny energii”, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl. – Politycy PiS prężą muskuły i udają, że mają świetne pomysły, że są zdeterminowani i skuteczni w walce o tanią energię. Coraz częściej słyszymy wezwania, żeby natychmiast opuścić umowy europejskie, w tym ETS – powiedział premier.

Podczas czwartkowego szczytu UE w Brukseli przywódcy omówili m.in. kwestię wzrostu cen energii i reformy ETS. Po zakończeniu spotkania Tusk oświadczył, że w konkluzjach Rady Europejskiej znalazł się zapis, zgodnie z którym Polska będzie w grupie państw objętych pomocą, możliwą dzięki wykorzystaniu rezerw uprawnień do emisji CO2.

Jak tłumaczył premier, środki, które będzie można uzyskać z uwolnienia niektórych uprawnień do emisji, będą przekształcone w pomoc finansową dla mniej zamożnych państw. ETS jest dla takich krajów istotnym obciążeniem, jeśli chodzi o ceny energii. – Fakt, że w najbliższych dniach KE „rzuci na rynek” pewną kwotę uprawnień, powinien spowodować spadek cen uprawnień i to powinno mieć wpływ na ceny energii – wyjaśnił.

Czym jest ETS?

ETS to system handlu uprawnieniami do emisji CO2, którym obecnie objęta jest energetyka. Mechanizm został wprowadzony przez Unię Europejską, by ograniczać emisję gazów cieplarnianych (głównie CO2) poprzez nadanie im ceny. Od 2028 roku ma wejść w życie ETS2, który obejmie prawami do emisji m.in. transport i budownictwo.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com