Magyar o Ukrainie w UE. „Nie popieramy przyspieszonego przyjęcia”

Fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl

Peter Magyar wykluczył szybkie wejście Ukrainy do Unii Europejskiej. Lider Tiszy podkreślił, że Kijów musi przejść pełną procedurę akcesyjną podobnie jak inne państwa. Ponadto do Wspólnoty nie może zostać przyjęty kraj, który jest w stanie wojny.

Peter Magyar odniósł się do sprawy członkostwa Ukrainy w UE podczas poniedziałkowego briefingu w Budapeszcie. Lider Tiszy oświadczył, że jego ugrupowanie nie poprze szybkiej ścieżki dla Kijowa. – Mogę wam powiedzieć, co od samego początku mówimy: nie popieramy przyspieszonego przyjęcia Ukrainy na członka UE – powiedział. Dodał też, że „nie może tak być, że kraj, który jest w stanie wojny, zostanie przyjęty do Unii Europejskiej”.

Ukraina bez szybkiej ścieżki do UE

Magyar zaznaczył, że Ukraina powinna przejść dokładnie tę samą procedurę co inne państwa starające się o wejście do Wspólnoty. – Po prostu Ukraina musi przejść przez te same procedury przez które wszyscy przeszli. Wszystkie rozdziały musi spełnić – mówił. Reuters podał ponadto, że podobnie jak większość unijnych stolic, Budapeszt nie zamyka drogi do członkostwa, ale nie widzi dziś realnej możliwości szybkiej akcesji. AP odnotowała z kolei, że równocześnie Magyar deklaruje bardziej kompromisowe niż Viktor Orban podejście do unijnych decyzji, dotyczących pomocy dla Ukrainy.

Magyar mówi też o referendum

Lider partii TISZA dodał, że nawet gdyby Ukraina spełniła wszystkie warunki, ostateczna decyzja na Węgrzech mogłaby zostać poddana pod referendum. – I jeżeli rzeczywiście Ukraina to wszystko spełni, to na Węgrzech po prostu będziemy mieli referendum w tej sprawie: czy przyjąć Ukrainę – oświadczył. Zarazem zaznaczył, że „to nie jest najbliższa przyszłość”. 

Media podkreślają, że wypowiedź Magyara pokazuje, że po zmianie władzy w Budapeszcie nie dojdzie do automatycznego odwrócenia wszystkich węgierskich stanowisk wobec Ukrainy. Euronews zwrócił uwagę, że przyszły premier mówi o Ukrainie jako o „ofierze tej wojny”, ale jednocześnie zachowuje twarde stanowisko w sprawie tempa integracji z UE. To ważne także dlatego, że temat Ukrainy był jednym z głównych wątków kampanii Orbana, który blokował część unijnych decyzji dotyczących wsparcia dla Kijowa.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com