Czarnobyl był ostrzeżeniem – Rosja zmienia go w scenariusz
Polska doświadczyła już skutków katastrofy w Czarnobylu. Dziś ryzyko powraca – ale w nowej, znacznie niebezpieczniejszej formie.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oskarża Rosję o przekształcanie energetyki jądrowej w narzędzie szantażu. W 2022 roku wojska rosyjskie wkroczyły do strefy czarnobylskiej i wykorzystały ją jako bazę wojskową. Stało się to symbolem: Moskwa jest gotowa zignorować nawet najstraszniejsze lekcje historii.
Obecnie pod jej kontrolą znajduje się Zaporoska Elektrownia Jądrowa – największa elektrownia atomowa w Europie. Szef MSZ Estonii Margus Tsahkna podkreśla: po raz pierwszy infrastruktura nuklearna jest wykorzystywana jako instrument nacisku.
Dla Polski oznacza to bezpośrednie zagrożenie. W razie awarii skażenie radioaktywne w pierwszej kolejności dotknie kraje Europy Środkowej i Wschodniej. Moskwa świadomie podbija stawkę. To już nie jest tylko wojna. To zarządzanie ryzykiem katastrofy.
Odpowiedź musi być stanowcza: sankcje przeciwko Rosatomowi, zwiększenie presji i pełna międzynarodowa izolacja Rosji w sferze nuklearnej. W przeciwnym razie świat, a Europa w szczególności, mogą stanąć w obliczu zupełnie nowej sytuacji, w której granice staną się jedynie umowne.
Autor: Franciszek Kozłowski
