Szłapka o wojskach USA w Polsce: „Są i będą”. Rząd reaguje na doniesienia z Pentagonu

Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

Rzecznik rządu Adam Szłapka przekonuje, że Warszawa ma zapewnienia, że reorganizacja amerykańskiej obecności wojskowej w Europie nie powinna objąć Polski.

Adam Szłapka był pytany w RMF FM o przyszłość obecności wojsk USA w Polsce po doniesieniach amerykańskich mediów, że Pentagon anulował planowaną czasową relokację około 4 tys. żołnierzy do Polski. Reuters podał, że decyzja wpisuje się w szerszy przegląd rozmieszczenia sił USA w Europie, a wcześniej Pentagon zapowiedział wycofanie około 5 tys. żołnierzy z Niemiec.

Szłapka: Wojska amerykańskie w Polsce są i będą

Rzecznik rządu zapewniał, że Polska nie ma obecnie potwierdzenia, by planowana przez Waszyngton reorganizacja miała oznaczać redukcję obecności USA w naszym kraju. – Wojska amerykańskie w Polsce są i będą. I to jest, myślę, że najważniejsza informacja – powiedział Szłapka.Jak dodał, polskie władze traktują poważnie zapewnienia sojusznicze pochodzące z różnych źródeł. – Dla nas obowiązujące jest i ważne to zapewnienie, które otrzymał pan prezydent Nawrocki, że to nie obejmie Polski. Mamy też takie zapewnienie od głównodowodzącego sił NATO w Europie, generała Grynkewicha – mówił rzecznik rządu.

Szłapka podkreślał, że obecność wojsk amerykańskich w Polsce ma charakter rotacyjny. To oznacza, że żołnierze i jednostki są regularnie wymieniane, a sama zmiana rotacji nie musi oznaczać trwałej redukcji sił. Pentagon analizuje obecność USA w Europie

Według „Wall Street Journal” Pentagon anulował rozmieszczenie w Polsce 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej 1. Dywizji Kawalerii, liczącej ponad 4 tys. żołnierzy. Gazeta podała, że decyzja zaskoczyła część wojskowych, a resort obrony USA tłumaczy ją przesuwaniem większej odpowiedzialności za konwencjonalną obronę na europejskich sojuszników.Reuters pisał z kolei, że Stany Zjednoczone prowadzą przegląd rozmieszczenia wojsk w Europie, ale nie przedstawiły pełnego planu przyszłych działań. Pod koniec 2025 roku w Europie stacjonowało około 68 tys. amerykańskich żołnierzy w bazach stałych. Ta liczba nie obejmuje sił rotacyjnych wysyłanych na misje i ćwiczenia.

Szłapka przyznał, że w Europie pojawił się niepokój związany z pomysłami obecnej administracji USA. – Oczywiście jest niepokój w całej Europie, bo Amerykanie pracują nad jakiegoś rodzaju reorganizacją. Nam zależy na tym i myślę, że wszystkim stronom sceny politycznej w Polsce, żeby ta obecność była stała – powiedział.Nocne rozmowy po doniesieniach z USA

Rzecznik rządu potwierdził, że po pojawieniu się informacji o decyzjach Pentagonu odbyły się rozmowy między prezydentem, premierem i ministrem obrony narodowej. Jak mówił, chodziło o reakcję na nową informację, która pojawiła się w mediach. – Tutaj w tej sprawie wszystko powiedział pan premier Kosiniak-Kamysz właśnie dlatego, że ta informacja była jakąś nową informacją, która się pojawiła w mediach, stąd rozmowy i z generałem Grynkiewiczem, i oczywiście z prezydentem, z premierem. W tej sprawie tu nie może być żadnego sporu – stwierdził Szłapka.

Dodał, że polskie stanowisko pozostaje jednoznaczne. Warszawa chce utrzymania amerykańskiej obecności wojskowej. – Chcemy wojsk amerykańskich w Polsce, chcemy wojsk amerykańskich w Europie, co też ma znaczenie, bo nam powinno zależeć na tym, żeby w państwach bałtyckich była obecność stała wojsk amerykańskich – mówił.Polska podkreśla wydatki na obronność

Szłapka argumentował, że Polska pozostaje dla USA wiarygodnym partnerem, m.in. ze względu na wysokie wydatki obronne. Polska należy do państw NATO wydających największą część PKB na obronność. – My zgodnie z zapowiedziami, zgodnie z takimi sojuszniczymi zobowiązaniami wydajemy prawie 5 proc. PKB na obronność. To jest bardzo docenione w Stanach Zjednoczonych. To jest ważny argument w rozmowach z Amerykanami – powiedział rzecznik rządu.

W Polsce działa też U.S. Army Garrison Poland, czyli pierwsza stała garnizonowa struktura armii USA w kraju. Ministerstwo Obrony Narodowej wskazywało wcześniej, że jej obecność w Poznaniu wzmacnia zdolność wojsk USA, Polski i sojuszników do szybkiego reagowania na zagrożenia w regionie. 

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com