Żurek o wyjeździe Ziobry. „Będziemy ustalać, czy ma specjalny parasol polityczny w USA”

Fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl

– Wystąpiliśmy różnymi drogami do naszego MSZ i do ambasadora Stanów Zjednoczonych, aby potwierdzili, w jaki sposób Zbigniew Ziobro wjechał do USA, jaki ma status, kto i w jaki sposób mu udzielił zgody na pobyt – poinformował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Zbigniew Ziobro do momentu wyjazdu przez kilka miesięcy przebywał na Węgrzech, gdzie otrzymał ochronę międzynarodową. Było to możliwe za rządów poprzedniego premiera Viktora Orbana. 10 maja, czyli dzień po zaprzysiężeniu na Węgrzech rządu Petera Magyara, poseł PiS poinformował że jest w Stanach Zjednoczonych.

Prokuratura zarzuca byłemu ministrowi sprawiedliwości między innymi, że jako szef resortu kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Polityk PiS miał popełnić 26 przestępstw, między innymi wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.Ziobro w USA. Minister sprawiedliwości: Nie mamy żadnych odpowiedzi na ten moment

We wtorek 19 maja podczas konferencji prasowej obecny szef resortu sprawiedliwości po raz kolejny odniósł się do jego sprawy. – Wystąpiliśmy różnymi drogami do naszego MSZ i do ambasadora Stanów Zjednoczonych, aby potwierdzili, w jaki sposób Zbigniew Ziobro wjechał do USA, jaki ma status, kto i w jaki sposób mu udzielił zgody na pobyt – poinformował prokurator generalny. 

– Nie mamy żadnych odpowiedzi na ten moment. Chcemy poznać, jakie są fakty. Chcielibyśmy też wiedzieć, gdzie Zbigniew Ziobro się zatrzymał i kto mu pomagał. Widzimy, co pojawia się w przestrzeni medialnej, że ma zostać korespondentem jednego z mediów. Więc pytanie, czy to pomocnictwo? – mówił Waldemar Żurek podczas wtorkowej konferencji prasowej.

Wniosek ekstradycyjny jest gotowy

Jak dodał minister sprawiedliwości, krążą również pogłoski, że „pomaga mu któryś z polityków”. – Zobaczymy, czy to się potwierdzi, czy jesteśmy w stanie to dzisiaj ustalić – zaznaczył.

Żurek podkreślił, że ma świadomość, że USA są największym sojusznikiem Polski, ale „mamy także swoją politykę i będziemy ścigać każdego, kto ma takie zarzuty, jakie dzisiaj ma Ziobro”. – Nie będziemy opuszczać rąk. Polityka tu nie ma znaczenia. Mamy gotowy wniosek ekstradycyjny. Czekamy na rozstrzygnięcie sądu, dotyczące tymczasowego aresztowania – mówił.- My jesteśmy gotowi, chcielibyśmy, żeby sąd szybciej to rozpoznawał. Na pewno będziemy też drogą dyplomatyczną ustalać, czy Ziobro ma jakiś specjalny parasol polityczny w USA – dodał szef MS.

Wcześniej z kolei Żurek zapewniał, że prokuratura będzie robiła wszystko, by „postawić Zbigniewa Ziobrę przed polskim sądem” oraz by „rozwiać wątpliwości, które teraz podsyca, że jest ścigany politycznie”. – Adwokaci Ziobry tylko czekają na to, aż polskie państwo potknie się na czymś i zastosuje jakieś nadzwyczajne procedury, które będą mogli wykorzystać przeciwko nam mówiąc, że „Ziobro jest prześladowany” – mówił.  

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com