Wipler o przelewach od spółki powiązanej z Zondacrypto: Nie przyjąłem żadnych pieniędzy
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl
– Nie przyjąłem żadnych pieniędzy od Zondacrypto – podkreślał w niedzielę w TVN24 poseł Konfederacji Przemysław Wipler. Polityk zaznaczył, że usługi świadczyła fundacja, której jest prezesem. – Pracuję w niej pro publico bono – mówił.
– Spółka związana z Zondacrypto i Przemysławem Kralem, Expofer Service House, zrealizowała transakcję na rzecz fundacji posła Przemysława Wiplera. Fundacja nazywa się, żeby było zabawniej, „Dobry Rząd”. Przelała 70 tys. euro – mówił w kwietniu premier Donald Tusk. Dodał, że „Zondacrypto była też głównym sponsorem imprezy CPAC, imprezy prawicowych działaczy w trakcie kampanii prezydenckiej”.
Poseł Konfederacji Przemysław Wipler mówił w piątek w Kanale Zero, że złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez premiera Donalda Tuska. Według parlamentarzysty mogło dojść do „przestępstwa przekroczenia uprawnień i przestępstwa przeciw tajemnicy służbowej, tajemnicy chronionej służb i przeciw tajemnicy bankowej”. – Donald Tusk popełnił przestępstwo, ujawniając dane, których nie miał prawa ujawnić. Użył informacji zdobytych przez służby, dopisując do tego fałszywą interpretację i złamał prawo – dodał Wipler.
Polityk wyjaśnił, że spółka związana z Przemysławem Kralem „wpłaciła siedem przelewów po 10 tys. euro miesięcznie i przestała wykonywać umowę w sytuacji, w której zaczęli mieć jakieś ewidentne tarapaty, czyli na poziomie lutego tego roku”.
Wyjaśnił, że fundacja „Dobry Rząd” to think tank, a pieniądze były wynagrodzeniem za „usługi doradcze dotyczące kwestii wizerunkowych”. – Gdybym mógł cofnąć czas, gdybym wiedział, jaka jest sytuacja tej spółki, to z całą pewnością nie byłoby tej współpracy – podkreślał poseł Konfederacji w Kanale Zero. Przemysław Wipler o Zondacrypto: Przestano nam płacić
W niedzielę w „Kawie na ławę” w TVN24 Przemysław Wipler powtarzał, że „nie przyjął żadnych pieniędzy od Zondacrypto”. Dodał, że środki przyjęła fundacja, w której zarządzie zasiada. – Pracuję w niej pro publico bono i nie zarabiam z niej żadnych pieniędzy – mówił.
Dodał, że współpraca trwała przez pięć miesięcy ubiegłego roku i dwa miesiące obecnego. – Przestano nam płacić, tak jak wielu innym podmiotom na rynku, jak Polskiemu Komitetowi Olimpijskiemu, czy większości klubów sportowych, które w Polsce i za granicą ta spółka finansowała – mówił Wipler.
W kwietniu w wydanym oświadczeniu polityk deklarował, m.in., że „nie brał żadnego udziału w pracach nad poselskim projektem ustawy wdrażającej rozporządzenie MiCA regulujące rynek kryptowalut”. „Usługi świadczone przez Fundację na rzecz tej spółki ograniczały się do prowadzenia prac analitycznych i nie miały najmniejszego związku z toczącym się procesem legislacyjnym” – wskazywał.
Fundacja „Dobry Rząd” została zarejestrowana w 2023 r. W ubiegłym roku odnotowała 395 tys. zł zysku. Przychód z działalności gospodarczej wyniósł ponad 255 tys. zł, a w ramach darowizn – 424 tys. zł.
Śledztwo ws. Zondacrypto
Prokuratura Regionalna w Katowicach prowadzi śledztwo w sprawie możliwego oszustwa klientów giełdy kryptowalut Zondacrypto oraz prania brudnych pieniędzy. Postępowanie jest prowadzone na podstawie zgłoszeń osób pokrzywdzonych, które miały trudności z wypłatą środków zdeponowanych w ramach kryptowalut na Zondacrypto. Łączna wysokość szkód wynosi nie mniej niż 350 mln zł.Do giełdy Zondacrypto należy portfel 4,5 tys. bitcoinów warty ponad 300 mln dol., ale – jak informował w kwietniu prezes Przemysław Kral – klucze do nich ma zaginiony Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto.
W kwietniu premier Donald Tusk informował również, że na przełomie października i listopada 2025 r. prezes zarządu giełdy kryptowalut Zondacrypto, Przemysław Kral, dokonał m.in. wpłaty 450 tys. zł na fundację Instytut Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobry. – Panie Prezesie Kaczyński! To pytanie i tak ciąży na panu. Ja to pytanie zadam i mam nadzieję, że pan wyjdzie tu i na to pytanie odpowie. (…) Czy pan wiedział, że pański zastępca bierze pieniądze od Zondacrypto? – mówił w Sejmie szef rządu.
Źródło: gazeta.pl
