Referendum w Krakowie. Podano oficjalne wyniki

Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Aleksander Miszalski został odwołany ze stanowiska prezydenta Krakowa – wynika z danych Miejskej Komisji ds. Referendum.

W niedzielnym referendum, które odbyło się 24 maja, wzięło udział 176 228 osób, co przełożyło się na frekwencję na poziomie 29,99 procent. Liczba głosów ważnych wyniosła 175 212. Za odwołaniem prezydenta Krakowa głos oddało 171 581 mieszkańców (97,93 proc.).

W głosowaniu ws. odwołania Rady Miasta wzięło udział 29,97 proc. liczby uprawnionych osób. Liczba oddanych ważnych kart nie przekroczyła ustawowego progu frekwencyjnego, wskutek czego referendum w tej sprawie jest nieważne.

Referendum w Krakowie. Miasto czekają przedterminowe wybory

Według sondażu late poll przygotowanego dla Polsat News i Stan 360 przez Ogólnopolską Grupę Badawczą frekwencja w niedzielnym (24 maja) referendum w Krakowie wyniosła 31,8 proc. (pierwsze dane mówiły o 33,4 proc.). LoveKraków.pl informował jednak, że po podliczeniu wszystkich komisji do odwołania Rady Miasta zabrakło kilku tysięcy głosów. O podobnych doniesieniach pisze w serwisie X Michał Drewnicki, wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa z PiS.

Aby wyniki były ważne, w głosowaniu musiało wziąć udział co najmniej 3/5 liczby osób uczestniczących w wyborze prezydenta miasta w II turze, a więc minimum 158 555 mieszkańców Krakowa (27 proc.). W przypadku Rady Miasta Krakowa minimalna wymagana do uznania ważności głosowania liczba uczestników wynosiła 179 792 (około 30,6 proc. ogólnej liczby osób uprawnionych do głosowania).

Niedzielne głosowanie odbywało się w 453 lokalach, które były otwarte od godziny 7. Większość obwodów do głosowania (412) była obwodami stałymi. Dodatkowe 41 stanowiły odrębne obwody głosowania, zlokalizowane na przykład w zakładach leczniczych, domach pomocy społecznej, zakładach karnych i aresztach śledczych. W referendum w Krakowie mogły wziąć udział osoby mające czynne prawo wyborcze i stale zamieszkujące Kraków. Jak piszemy na Gazeta.pl, przedterminowe wybory zarządza Prezes Rady Ministrów w terminie do 90 dni od dnia referendum. Oznacza to, że mogłyby się one odbyć najpóźniej w sierpniu, a ewentualna II tura – we wrześniu. Do czasu wyłonienia nowego prezydenta miastem będzie zarządzał komisarz wskazany przez premiera Donalda Tuska. Przed podjęciem decyzji przez szefa rządu, Krakowem zarządzać będzie sekretarz miasta Antoni Fryczek.

Referendum w Krakowie. Co zarzuca się prezydentowi Miszalskiemu?

Referendum ws. odwołania Miszalskiego oraz Rady Miasta Krakowa, zostało zainicjowane przez grupę obywateli, oficjalnie odcinających się od polityki. Ich pomysł wsparli politycy opozycji, w tym PiS, Konfederacja, a także środowisko radnego i byłego posła PO Łukasza Gibały – głównego rywala Miszalskiego w wyborach na prezydenta Krakowa w 2024 r. Twarzą komitetu referendalnego stał się przewodniczący rady dzielnicy Stare Miasto Jan Hoffman.

Przeciwnicy zarzucają Miszalskiemu m.in. zadłużenie miasta, niespełnienie wyborczych obietnic i sprawowanie urzędu w sposób niegodny. Nie podoba im się również sposób wprowadzenia i zasady strefy czystego transportu (SCT), podwyżki cen biletów oraz wydłużenie godzin płatnego parkowania.

Kto zastąpi Aleksandra Miszalskiego?

Nieoficjalnie znane są już pierwsze kandydatury na następców Miszalskiego. Portal LoveKraków.pl poinformował, że kandydatem Konfederacji na urząd prezydenta Krakowa będzie były szef sztabu Sławomira Mentzena Bartosz Bocheńczak. Swoją kandydaturę ogłosił też były prezes NIK. „Wystartuję w wyborach na prezydenta Krakowa i przedstawię kandydatów do rady miasta. Stolica Małopolski zasługuje na normalność oraz uczciwe zarządzanie bez poleceń partyjnych baronów” – napisał Marian Banaś w serwisie X.

Portal KR.24 podał, że wśród ewentualnych kandydatów na stanowisko Miszalskiego mogą być również: Konrad Berkowicz (Konfederacja), Grzegorz Braun (Konfederacja Korony Polskiej), Michał Drewnicki (PiS), Adam Hareńczyk (lider stowarzyszenia Małopolski Bunt), Jan Hoffman (przewodniczący komitetu referendalnego), Piotr Kempf (PSL), Łukasz Kmita (PiS), Aleksandra Owca (Partia Razem), Bogusław Sonik (dawniej PO, teraz bezpartyjny), Ireneusz Raś (Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki) i Małgorzata Wassermann (PiS). Wśród możliwych kandydatów na prezydenta Krakowa pojawił się też były senator Bogdan Klich.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com