Szczątki płodów odkryte pod Rzeszowem. Prokuratura: Zatrzymana lekarka przewieziona do szpitala

Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Na terenie, gdzie znaleziono płody, cały czas pracują śledczy. Na ten moment służby oficjalnie informują o znalezieniu 32 płodów. Prokuratura czeka na informacje, kiedy możliwe będzie przesłuchanie zatrzymanej patomorfolożki.

W sobotę rano prokuratura poinformowała, że zatrzymana lekarka „źle się poczuła” i zgłosiła to policjantom. Zgodnie z procedurami została przewieziona do szpitala. Obecnie prokuratura czeka na informację, kiedy przesłuchanie zatrzymanej kobiety będzie możliwe. Niewykluczone jest także przeprowadzenie przesłuchania w szpitalu, w zależności od stanu zdrowia patomorfolożki.

Lekarce mają zostać przedstawione zarzuty zbezczeszczenia zwłok oraz „porzucenia materiałów medycznych w miejscu do tego nieprzeznaczonym”. Pierwsze z tych przestępstw zagrożone jest karą do 2 lat więzienia, a drugie do lat 12.Śledczy nie wykluczają, że osób i miejsc zaangażowanych w cały proceder mogło być znacznie więcej. Prokuratura podkreśla jednak, że śledztwo jest na bardzo wczesnym etapie i dokładne okoliczności zdarzenia dopiero będą badane.

Służby znalazły 32 płody, zakopane na różnej głębokości

Jak dodała prokuratura, na terenie, gdzie znaleziono płody, cały czas pracują śledczy. Na ten moment służby oficjalnie informują o znalezieniu 32 płodów, które były zakopane na różnej głębokości. Śledczy znaleźli również fragmenty zniszczonej dokumentacji oraz materiały medyczne. Służby przewiozły znalezione szczątki do prosektorium, gdzie będą badane przez biegłych. Dopiero wtedy, jak podkreśliła prokuratura, będzie można określić, jak długo płody znajdowały się pod ziemią.Śledczy sprawdzają również sąsiednie działki, przy użyciu georadaru oraz przeszkolonego psa, aby mieć pewność, że na ich terenie również nie znajdują się zakopane płody lub materiały medyczne. Na ten moment jednak nic na to nie wskazuje. Śledczy muszą jednak przeszukać całą 5-arową działkę, co może potrwać nawet do początku przyszłego tygodnia.

Zatrzymana lekarka twierdzi, że prowadziła na martwych płodach badania medyczne

Jak opisywaliśmy w Gazeta.pl, do makabrycznego znaleziska doszło w Lutoryżu pod Rzeszowem. Śledczy dostali zawiadomienie w tej sprawie w środę (10 czerwca). W czwartek prokurator wydał polecenie zatrzymania mieszkanki Rzeszowa, 57-letniej Magdaleny H. W piątek (12 czerwca) służby zatrzymały kobietę na terenie Zamościa.Według nieoficjalnych informacji 57-letnia lekarka patomorfolożka tłumaczyła, że zabierała ze szpitala martwe płody w czasie pandemii COVID-19. „Kobieta twierdzi, że prowadziła na nich badania medyczne. Miała tego dokonywać w domu. Kiedy zakończyła rzekome analizy, chowała ciała do worków jutowych i zakopywała na swojej działce. Na posesji stał wtedy niezamieszkały przez nikogo dom. Lekarka pracowała wtedy w szpitalu klinicznym nr 2 w Rzeszowie, dojeżdżając do pracy z Zamościa” – informowało Radio Eska.

Według ustaleń mediów na szczątki natknął się operator koparki, który pracował na terenie nowej inwestycji mieszkaniowej. Nowi właściciele rozpoczęli na posesji realizację projektu budowlanego, w ramach którego ma powstać kilka domów jednorodzinnych. Prace natychmiast przerwano i powiadomiono odpowiednie służby.

Źródło: gazeta.pl


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com