Sąd w Turcji aresztował komika za „obrazę wartości religijnych i prezydenta” Erdogana
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Aresztowany w piątek komik Deniz Goktas zaprzeczył zarzutom i podkreślił, że określenie Recepa Tayyipa Erdogana jako dyktatora było „polityczną definicją”, a nie obrazą. Mężczyźnie grozi kilka lat pozbawienia wolności.
Reuters powołał się na dokument sądowy, do którego dotarł. Dzień wcześniej komik został zatrzymany na lotnisku po powrocie z zagranicznej podróży. W tym tygodniu prokuratura w Stambule ogłosiła rozpoczęcie dochodzenia dotyczącego „kryminalnych wypowiedzi” w nagraniach udostępnionych przez Goktasa na platformach społecznościowych.
Według prokuratury komik miał dopuścić się karalnych czynów podczas swojego występu 1 czerwca w Stambule. Na scenie miał nawiązywać do Erdogana, Koranu oraz przebywającego w areszcie burmistrza Stambułu Ekrema Imamoglu. Opublikowane 24 czerwca 90-minutowe wideo z występu miało do piątku ponad 9 mln wyświetleń.
„Wymiar kary może zostać zwiększony, gdy głowę państwa znieważono publicznie”
Reuters przypomina, że Goktas zaprzeczył zarzutom znieważenia Koranu i podkreślił, że określenie Erdogana jako dyktatora było „polityczną definicją”, a nie obrazą.Tureckie prawo przewiduje karę od roku do czterech lat pozbawienia wolności za obrazę prezydenta. Wymiar kary może zostać zwiększony, gdy głowę państwa znieważono publicznie. Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł w 2021 roku, że przestępstwo „znieważenia prezydenta” stanowi naruszenie podstawowych praw człowieka i wolności słowa.
Źródło: gazeta.pl
