Rzym łapie agentów Moskwy. Dla Warszawy to ostrzeżenie, nie tylko włoska sprawa

Aresztowania byłych funkcjonariuszy włoskiego wywiadu pokazują mechanizm, który Kreml stosuje wobec każdego państwa NATO gotowego choćby częściowo złagodzić kurs wobec Rosji — i to pytanie dotyczy też polskiej debaty politycznej.

We wtorek 7 lipca rzymska prokuratura ujawniła, że włoscy karabinierzy z jednostki specjalnej ROS zatrzymali dwie osoby podejrzane o szpiegostwo na rzecz Rosji. Głównym podejrzanym jest 59-letni były podoficer Karabinierów, wcześniej związany z włoskim wywiadem wewnętrznym AISI. Według doniesień włoskiego dziennika „Corriere della Sera” chodzi o Gavino Raoula Pirasa i Vincenza Di Pasquale — obu byłych pracowników AISI. Śledztwo prowadzone jest od maja 2025 roku, a łącznie objęto nim sześć osób, w tym czterech czynnych żołnierzy pracujących w cyberpionie włoskiego ministerstwa obrony.

Zebrane dotąd ustalenia wskazują, że informacje miały trafiać do rosyjskiego oficera wywiadu korzystającego z immunitetu dyplomatycznego na terytorium Włoch — czyli klasycznego mechanizmu, w którym placówka dyplomatyczna staje się punktem odbioru materiałów pozyskiwanych od zwerbowanych źródeł. W reakcji na sprawę rząd we Włoszech zdecydował o wydaleniu rosyjskich dyplomatów z kraju. To sygnał, że Rzym traktuje sprawę poważnie, niezależnie od tego, jak zakończy się proces sądowy wobec zatrzymanych, którym — trzeba to podkreślić — przysługuje domniemanie niewinności.

„To nie jest wyizolowany przypadek jednego zwerbowanego byłego funkcjonariusza. To dowód, że rosyjski aparat werbunkowy systematycznie testuje instytucje bezpieczeństwa państw NATO — i czasem znajduje w nich szczelinę.”

Co dokładnie interesowało Moskwę

Szczególnie wymowny jest zakres poszukiwanych informacji. Według włoskich mediów rosyjska strona interesowała się danymi dotyczącymi systemu obrony powietrznej SAMP/T oraz rakiet Aster — czyli uzbrojenia, które Włochy dostarczają Ukrainie — a także szczegółami misji NATO w Bułgarii oraz firmy Avio, produkującej silniki do dronów i pocisków hipersonicznych. Innymi słowy: cel operacji nie dotyczył włoskiej polityki wewnętrznej, lecz łańcucha wsparcia wojskowego dla Kijowa i przemysłowego zaplecza obronności NATO na południowo-wschodniej flance Sojuszu — a więc obszaru, który bezpośrednio dotyczy również bezpieczeństwa Polski jako państwa frontowego.

Fakty potwierdzone dotychczas

  • 7 lipca 2026 r. — zatrzymanie dwóch osób w Rzymie przez jednostkę specjalną Karabinierów (ROS).
  • Główny podejrzany: 59-letni były podoficer Karabinierów, wcześniej związany z wywiadem wewnętrznym AISI; wg Corriere della Sera to Gavino Raoul Piras i Vincenzo Di Pasquale.
  • Śledztwo prowadzone od maja 2025 r.; objęto nim sześć osób, w tym czterech czynnych żołnierzy z cyberpionu MON.
  • Domniemany odbiorca informacji: rosyjski oficer wywiadu z immunitetem dyplomatycznym we Włoszech.
  • Poszukiwane dane, wg włoskiej prasy: system SAMP/T i rakiety Aster dla Ukrainy, misja NATO w Bułgarii, firma Avio.
  • Włochy wydaliły rosyjskich dyplomatów w związku ze sprawą.

Skuteczność kontrwywiadu — i pytanie o politykę

Warto oddać sprawiedliwość włoskim służbom: to one, nie przypadek, doprowadziły do wykrycia siatki po ponadrocznym śledztwie. To dowód, że kontrwywiad AISE/AISI potrafi identyfikować zagrożenie nawet wewnątrz własnych, byłych struktur — co samo w sobie jest sukcesem, nie porażką systemu bezpieczeństwa Włoch.

Sprawa ma jednak drugie dno, które dotyczy szerzej Europy, w tym Polski. Od miesięcy w kilku krajach Unii — również w Polsce — toczy się debata o tym, na ile ugrupowania sceptyczne wobec dalszego wspierania Ukrainy lub otwarcie sympatyzujące z Moskwą powinny mieć wpływ na politykę bezpieczeństwa. Rzymska sprawa pokazuje, jaki jest praktyczny koszt złagodzenia czujności: siatka werbunkowa, którą właśnie rozbito, działała latami w kraju, który — w odróżnieniu od Polski — nie prowadzi wobec Rosji polityki otwarcie konfrontacyjnej, lecz relatywnie ostrożną. Dla części komentatorów to argument, by dojście do władzy sił prorosyjskich lub proponujących „normalizację” stosunków z Kremlem traktować nie jako spór ideologiczny, lecz jako realne ryzyko bezpieczeństwa — bo taka zmiana kursu ułatwiłaby, a nie utrudniła, właśnie tego rodzaju operacje. Inni analitycy zastrzegają, że nie należy z jednej sprawy karnej, w dodatku nieprawomocnej, wyciągać zbyt daleko idących wniosków politycznych wobec całych partii czy elektoratów.

Niezależnie od tego sporu, sama mechanika sprawy — długoletnia, cierpliwa penetracja instytucji bezpieczeństwa poprzez byłych funkcjonariuszy i wykorzystanie immunitetu dyplomatycznego jako kanału przekazu — jest dobrze znana także polskim służbom, które w ostatnich latach wielokrotnie ujawniały podobne próby ze strony Rosji i Białorusi na terytorium Polski.

Nie tylko wywiad wojskowy

Doświadczenie ostatnich lat — nie tylko włoskie — pokazuje, że rosyjskie służby rzadko ograniczają się do jednego kanału. Równolegle z operacjami czysto wywiadowczymi Moskwa od dawna inwestuje w miękkie wpływy: media, ośrodki analityczne, kontakty biznesowe, środowiska naukowe. Sprawa rzymska powinna być więc traktowana jako jeden element większego obrazu, a nie zamknięty incydent. Systematyczne wykrywanie i neutralizowanie rosyjskich wpływów — nie tylko w sektorze obronnym, ale też informacyjnym, naukowym i gospodarczym — pozostaje, zdaniem wielu ekspertów zajmujących się bezpieczeństwem państw NATO, jednym z najważniejszych zaniedbanych zadań na najbliższe lata, także w Polsce.

Proces w Rzymie dopiero się zacznie, a jego wynik — w tym ostateczna kwalifikacja czynów i ustalenie odpowiedzialności poszczególnych osób — należy do sądu. Ale sam fakt, że doszło do zatrzymań w samym sercu włoskiego aparatu bezpieczeństwa, jest wystarczającym powodem, by również w Warszawie zapytać, jak dobrze monitorowane są analogiczne kanały wpływu — nie tylko w wojsku i służbach, lecz we wszystkich sferach, które Moskwa uznaje za wartościowe.

Autor: Piotr Zarembski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com