Niezidentyfikowany obiekt w polskiej przestrzeni powietrznej. Znaleziono szczątki w Tarnawie-Kolonii
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl
W nocy ze środy na czwartek polskie radary wykryły niezidentyfikowany obiekt lecący nad wschodnią Polską. Do jego przechwycenia wysłano myśliwiec F-16, ale obiekt zniknął ze wskazań systemów, zanim doszło do jednoznacznej identyfikacji. Prawdopodobne miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu wsi Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim, gdzie strażacy zabezpieczyli krater o średnicy około 10 metrów.
Skutki zmasowanego, nocnego ataku Rosji na Ukrainę były odczuwalne także w Polsce. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w komunikacie, że o godzinie 3:40 polskie radary wykryły obcy, niezidentyfikowany obiekt lecący nad Polską w kierunku zachodnim.
Do jego rozpoznania wysłano dyżurny myśliwiec F-16, co jest standardową procedurą przy naruszeniu przestrzeni powietrznej. Sześć minut później, o 3:46, zanim pilot zdążył jednoznacznie zidentyfikować obiekt, ten zniknął z ekranów radarów.”W celu weryfikacji i ostatecznego potwierdzenia wskazań technicznych systemów radarowych w rejon ostatniego wskazania obiektu skierowano śmigłowiec Mi-24. Załoga śmigłowca zlokalizowała prawdopodobne miejsce upadku obiektu w terenie niezabudowanym w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim. Na miejsce skierowano Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy oraz właściwe służby. W miejscu zdarzenia trwają działania operacyjne i zabezpieczające” – czytamy w komunikacie DORSZ.Huk w powiecie biłgorajskim. Policja: Na polu odkryto lej i fragmenty obiektu
Lubelska policja w komunikacie potwierdziła, że otrzymała zgłoszenie, że w powiecie biłgorajskim pomiędzy miejscowościami Tarnawa-Kolonia a Biskupice słychać było „potężny huk”.
„Na miejsce dyżurny wysłał policyjne patrole. Po godzinie 5 policjanci pomiędzy miejscowością Tarnawa Kolonia a miejscowością Tokary na polu w odległości około 2 kilometrów od zabudowań ujawnili lej oraz porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu” – czytamy.
Teren został zabezpieczony przez policjantów. O zdarzeniu powiadomiono służby, w tym Żandarmerię Wojskową, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Prokuraturę Okręgową w Lublinie. Na miejsce skierowano także policyjnych kontrterrorystów.
Syreny zawyły w województwie lubelskim
W nocy z powodu rosyjskiego nocnego ataku na Ukrainę w Lublinie, Krasnymstawie oraz w kilku innych rejonach województwa lubelskiego uruchomiony został system wczesnego ostrzegania. W miastach zawyły syreny. Po kilku minutach alarm został odwołany.
Minister obrony narodowej: Niezwykle ciężka noc
Do incydentu odniósł się szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. „Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej, systemów obserwacji i wykrywania zagrożeń” – przekazał wicepremier. „Informacje były na bieżąco przekazywane i koordynowane przez odpowiednie służby, trafiły także do najważniejszych osób w naszym kraju. Trwa teraz wyjaśnianie, jaki rodzaj obiektu upadł w okolicach miejscowości Tarnawa-Kolonia” – dodał.
Donald Tusk przekazał, że zwołał zespół koordynacyjny z udziałem ministra obrony narodowej i odpowiednich służb, które „od wielu godzin pracują na miejscu zdarzenia”. „Przekazują mi systematycznie informacje o wszystkich jego okolicznościach” – dodał szef rządu.
Źródło: gazeta.pl
