Morawiecki dogadał się z Kościołem. Dyspensa przed piątkowym grillem
Fot. Rafał Szczepankowski / Agencja Wyborcza.pl
„Wiemy, że jutro spotkają się osoby o różnych przekonaniach i wrażliwości, dlatego zależy nam na tym, aby każdy czuł się komfortowo” – przekazało Stowarzyszenie Rozwój Plus.
W piątek (31 lipca) w Warszawie odbędzie się wydarzenie „Rozwój + Wy”, czyli zapowiadane od tygodni spotkanie stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego z sympatykami. Organizatorzy reklamują je jako „dzień inspirujących rozmów, wartościowych spotkań i konkretnych pomysłów na rozwój” oraz „przestrzeń dla wszystkich, którzy chcą rozmawiać o przyszłości Polski, wymieniać doświadczenia i wspólnie tworzyć rozwiązania dla nowoczesnego państwa”. Impreza potrwa do północy.
Jak zapowiada stowarzyszenie, na uczestników czeka ponad 20 debat i paneli z udziałem ponad 50 prelegentów i gości specjalnych, wśród nich m.in. Garri Kasparow (rosyjski polityk opozycyjny, jeden z najwybitniejszych szachistów w historii), Patrick Ney (brytyjski filmowiec z polskim paszportem, promotor polskiej kultury i historii), Jan Rokita (były polityk Platformy Obywatelskiej, publicysta), Paulina Matysiak (była posłanka Partii Razem). Poza panelami dyskusyjnymi w agendzie znalazły się też inne atrakcje jak np. live cooking z Grzegorzem Pudą.
Kościół wyraził zgodę. Dyspensa przed wydarzeniem Morawieckiego
Jedną z atrakcji podczas piątkowego wydarzenia ma być grill, a piątek to dzień, kiedy wielu wierzących katolików rezygnuje z jedzenia mięsa. Organizatorzy ogłosili jednak, że porozumieli się w tej sprawie z Kościołem.
„Dla osób wierzących mamy ważną informację: na czas jutrzejszego wydarzenia została udzielona dyspensa od obowiązku zachowania wstrzemięźliwości od spożywania pokarmów mięsnych. Można z niej skorzystać po spełnieniu zwyczajnych warunków, takich jak odmówienie krótkiej modlitwy w intencji Ojca Świętego” – poinformowało Stowarzyszenie Rozwój Plus.
„Wiemy, że jutro spotkają się osoby o różnych przekonaniach i wrażliwości, dlatego zależy nam na tym, aby każdy czuł się komfortowo” – dodało.
Wydarzenie Morawieckiego w cieniu rozłamu w PiS
Wydarzenie odbywa się w cieniu zawirowań politycznych wokół stowarzyszenia Rozwój Plus. Tydzień temu upłynął termin ultimatum, jakie kierownictwo PiS postawiło swoim parlamentarzystom na złożenie deklaracji – pod groźbą wykluczenia z partii – o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność „o charakterze politycznym”. W ubiegły piątek (24 lipca) prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że grupa polityków partii zrezygnowała z członkostwa w niej, wiedząc, z czym wiąże się niepodpisanie. Członkowie stowarzyszenia podkreślali wtedy, że nie nie odeszli z PiS, a oświadczenie nie dotyczyło przynależności do partii. Morawiecki i jego stronnicy twierdzili, że to „intryganci” chcą „wypchnąć” ich z ugrupowania.
We wtorek (28 lipca) Komitet Polityczny PiS nie zakomunikował wykluczenia działaczy, którzy nie złożyli prawidłowych oświadczeń, lecz skierował sprawę do indywidualnego rozpatrzenia przez rzecznika dyscypliny partyjnej Karola Karskiego. Politycy związani ze stowarzyszeniem Rozwój Plus deklarowali jednak, że zgodnie z piątkowym oświadczeniem Kaczyńskiego uważają, że nie są już w Prawie i Sprawiedliwości. Następnego dnia zapowiedzieli oni utworzenie własnego klubu w parlamencie, co zostało już oficjalnie odnotowane przez Sejm. Klub na ten moment liczy 40 posłów i 1 senatora. Poza tym stowarzyszenie popiera też trzech eurodeputowanych należących dotąd do PiS.
Źródło: gazeta.pl
