Sondaż: Kto powinien być kandydatem KO na premiera? Tusk dopiero na drugim miejscu

Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Radosław Sikorski został uznany za najlepszego kandydata Koalicji Obywatelskiej na premiera. Sondaż przeprowadził Instytut Badań Pollster dla „Super Expressu”.

Ministra spraw zagranicznych wskazało 35 proc. badanych. Obecny szef rządu – Donald Tusk – znalazł się na drugim miejscu z wynikiem 29 proc.

Z kolei według 16 proc. ankietowanych kandydatem na premiera powinien zostać prezydent Warszawy, były kandydat na prezydenta Polski Rafał Trzaskowski. 5 proc. wskazało na ministra finansów Andrzeja Domańskiego, 4 proc. na ministra-koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka. 11 proc. badanych wybrałoby kogoś spoza tej listy. Badanie zostało wykonane w dniach 7-8 sierpnia na próbie 1022 pełnoletnich osób.

Wybory parlamentarne i możliwe scenariusze

W ubiegłym tygodniu „Dziennik Gazeta Prawna” poinformował nieoficjalnie, że kandydatem koalicji rządzącej na premiera przed przyszłorocznymi wyborami może zostać wicepremier, minister obrony narodowej i szef Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz. 

–  Doszło do rozmowy, w której Tusk powiedział, że jeśli sondaże do Wielkanocy 2027 r. nie drgną i ryzyko utraty władzy będzie duże, trzeba będzie dokonać wizerunkowych zmian. Powiedział Kosiniakowi-Kamyszowi, że wiosną może zostać kandydatem na premiera. Warunek jest jeden: wspólna lista Koalicji Obywatelskiej i PSL w wyborach – mówił informator dziennika. 

Na razie jednak ludowcy w oficjalnych wypowiedziach wykluczają wspólny start z KO w wyborach parlamentarnych.Sondaże. Niepewna sytuacja koalicji 15 października

Ponowne uzyskanie większości w Sejmie w przyszłorocznych wyborach przez Koalicję Obywatelską i jej sojuszników nie jest jednak na ten moment pewne, a sytuacja na scenie politycznej jest dynamiczna.

Z opublikowanego w ubiegłym tygodniu sondażu IBRiS dla Polsat News wynika, że na KO chciałoby obecnie zagłosować 27,5 proc. badanych, na PiS – 16,9 proc., a na Konfederację – 14,4 proc. Posłów do Sejmu mogłyby wprowadzić również komitety: Konfederacja Korony Polskiej (9,4 proc.), Rozwój Plus (7,8 proc.), Nowej Lewicy (7,6 proc.). Pod progiem wyborczym znalazły się PSL (4 proc.), Partia Razem (2,3 proc.) i Polska 2050 (1,4 proc.). 8,8 proc. ankietowanych to wyborcy niezdecydowani. 

Jak wyliczył politolog dr Maciej Onasz z Uniwersytetu Łódzkiego, tym samym KO uzyskałaby 163 mandaty, PiS – 102, Konfederacja – 82, Konfederacja Korony Polskiej – 49, Rozwój Plus – 34, a Nowa Lewica – 30. 

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com