Rosja zaatakowała centrum handlowe. Są zabici, w tym 25 dzieci. „Akt terroru”

16 osób zginęło, a 130 jest rannych po piątkowym ataku rosyjskich dronów na Krzywy Róg w środkowej Ukrainie; dziewięć osób uznawanych jest za zaginione – powiadomił w sobotę rano szef Rady Obrony miasta Ołeksandr Wiłkuł.

„W centrum handlowym Słoneczna Galeria trwa operacja ratunkowa. Dziewięć osób, w tym dwoje dzieci, uznawanych jest za zaginionych. W następstwie rosyjskiego uderzenia 16 cywilnych mieszkańców Krzywego Rogu zginęło. 130 osób, w tym 25 dzieci, zostało rannych” – napisał Wiłkuł w serwisie Telegram.

„Rosjanie przeprowadzili całkowicie cyniczny i podły atak na zwykłe centrum handlowe w Krzywym Rogu. Drony uderzeniowe zaatakowały w dwóch falach: pół godziny po pierwszym trafieniu i wybuchu pożaru nastąpiło ponowne uderzenie, wymierzone w służby ratunkowe” – napisał w piątek wieczorem (21 sierpnia) prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w serwisach społecznościowych.

„Takie ataki są po prostu aktami terroru. Świat powinien odpowiednio na nie reagować – wywierając rzeczywistą presję na agresora. Aby możliwy był pokój, Rosja musi ponieść realną odpowiedzialność” – podkreślił Zełenski, który sam pochodzi z Krzywego Rogu.

Rosja zaatakowała centrum handlowe

Pierwsze oficjalne informacje mówiły o co najmniej dwóch zabitych i 52 osobach rannych. Później służby przekazywały informacje o kolejnych ofiarach. Rosyjskie drony leciały „na niezwykle niskich wysokościach”

„Akcja ratunkowa trwa. Niestety, liczba poszkodowanych może wzrosnąć” – przekazał szef Rady Obrony Krzywego Rogu Ołeksandr Wiłkuł w serwisie Telegram. Wiłkuł poinformował wcześniej, że doszło do ataku na największe centrum handlowe w jego mieście. „Jest pożar, wizualnie wielu rannych” – podkreślił.

W kolejnym wpisie oświadczał, że centrum zostało zaatakowane ponownie. „Powtórny atak na kompleks handlowy z zastosowaniem odrzutowego Shaheda [ciężki dron uderzeniowy]. Lecą na niezwykle niskich wysokościach. Możliwe są kolejne uderzenia” – dodawał Wiłkuł.

Gdy Rosja napadła na Ukrainę, Unia Europejska otworzyła się na ukraińskie zboże i stal. Dziś, gdy ukraiński eksport przez Morze Czarne został całkowicie zablokowany, w UE została tylko oschła biurokracja – pisze Klaus Geiger z „Die Welt” na Wyborcza.pl

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com