Awaryjne lądowanie samolotu w USA. Na pokładzie był sekretarz bezpieczeństwa

W samolocie, którym leciał Markwayne Mullin, doszło do awarii silnika. „Piloci Straży Przybrzeżnej Stanów Zjednoczonych sprawili, że lądowanie z jednym silnikiem wydawało się rutynowe” – napisał amerykański sekretarz bezpieczeństwa.

Markwayne Mullin w środę podróżował samolotem Straży Przybrzeżnej Stanów Zjednoczonych wraz z 13 innymi osobami. Według stacji MS NOW w pewnym momencie doszło do awarii prawego silnika, w związku z czym maszyna musiała wylądować na lotnisku im. Ronalda Reagana w Waszyngtonie. Jest ono jednym z najbardziej ruchliwych i ściśle kontrolowanych lotnisk w kraju. – Właśnie straciliśmy prawy silnik, chcielibyśmy ogłosić awaryjne lądowanie i natychmiastowe lądowanie w DCA – powiedział pilot w rozmowie z wieżą kontroli lotów.

Awaryjne lądowanie w USA

Lądowanie zakończyło się pomyślnie, ponieważ nikt z 14 pasażerów nie doznał żadnych obrażeń. Potwierdziło to lotnisko, które w oświadczeniu poinformowało, że samolot został później „dokładnie sprawdzony przez pracowników straży pożarnej i ratowniczej Zarządu Portu Lotniczego, a następnie zjechał z pasa startowego” – przekazała stacja CBS News.Mullin o lądowaniu „bez paniki”

Sekretarz bezpieczeństwa pochwalił pilotów za przeprowadzone lądowanie. „Piloci Straży Przybrzeżnej Stanów Zjednoczonych sprawili, że lądowanie z jednym silnikiem wydawało się rutynowe. Bez paniki, po prostu pełen profesjonalizm. Po wylądowaniu piloci powiedzieli mi, że to był dla nich pierwszy raz! Nie mogliśmy trafić w lepsze ręce” – napisał Mullin.

Problemy z samolotami

MS NOW poinformował, że samolotami Straży Przybrzeżnej USA podróżują nie tylko jej funkcjonariusze, ale również wysocy rangą urzędnicy Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Służby w zeszłym roku rozpoczęły wymianę niektórych samolotów, na co – według CBS News – planowano przeznaczyć około 50 milionów dolarów.Do października 2025 roku Straż Przybrzeżna zmieniła kwotę wniosku z proponowanych 50 milionów dolarów na około 200 milionów dolarów, za które planowano kupić dwa nowe samoloty Gulfstream G700. Pierwszy z nich został dostarczony w styczniu. „Nie jest jasne, dlaczego nowy samolot nie był w służbie w czasie podróży sekretarza” – napisała stacja CBS News.

Starsze maszyny miały kilka problemów konserwacyjnych. Według doniesień CBS News departament w przeszłości wyrażał obawy w tej sprawie. W zeszłym roku straż i Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) ocenił, że samolot Straży Przybrzeżnej ma „22 lata oraz boryka się z poważnymi problemami z awioniką i komunikacją”.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com