Wiceminister infrastruktury o proteście maszynistów: Akcja wymierzona politycznie

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

– Dzisiejszy protest jest szkodliwy przede wszystkim dla pasażerów. Na szczęście skala tego protestu nie jest tak duża, jak pierwotnie zapowiadano – ocenił w piątek wiceszef resortu infrastruktury Piotr Malepszak. Jak dodał, opóźnienia dotyczą około 15 proc. pociągów. Średnie opóźnienie dla jednego pociągu wynosi 25 minut.

Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak podczas piątkowej konferencji prasowej stwierdził, że prowadzony w piątek przez maszynistów protest to „akcja wymierzona politycznie”. – To nie akcja merytoryczna, tylko polityczne działanie – ocenił polityk.

Malepszak: Nie interesuje mnie podejmowanie działań na bazie emocji

– Nie ukrywam, że mamy spór (z szefem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce Leszkiem Miętkiem – red.). Ja posługuję się danymi i liczbami, i nie interesują mnie (ani – red.) emocje, które są wkładane, ani podejmowanie działań tego typu jak dzisiejsze, na bazie emocji. Bo gdy się to robi, to mamy szkodę dla pasażerów. A dzisiaj w systemie kolejowym będzie około 1,8-2 mln pasażerów, bo piątki to taki dzień, gdy najwięcej osób korzysta z kolei. Dlatego ja wolę rozmawiać i mówić o faktach, a nie podejmować akcje polityczne wymierzone przeciwko rządowi – mówił Malepszak.

 – Jako kolejarz ostatnią rzeczą, którą bym podjął… nie można podejmować akcji przeciwko pasażerom – podkreślił. Ogólnopolski protest maszynistów

Zapowiadany przez Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych protest ma potrwać od północy do godziny 12 w piątek 11 września. Zgodnie z zapowiedzią, pociągi, przejeżdżając przez przejazdy kolejowo-drogowe, mają zwolnić do 20 kilometrów na godzinę. Oceniano, że działanie to może być przyczyną opóźnień. Jak informowaliśmy w Gazeta.pl, Polskie Linie Kolejowe przekazały, że w piątek do godziny 8 z powodu akcji protestacyjnej suma opóźnień wyniosła ponad 5 tysięcy minut. Więcej w artykule poniżej:Piątkowy ogólnopolski protest maszynistów związkowcy zapowiedzieli w czwartek rano. Początkowo miał trwać przez cały piątek do godziny 24, ale ostatecznie Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych poinformował o skróceniu czasu akcji o połowę, do piątkowego południa.

„W trosce o podróżnych oraz w geście dobrej woli Rada Krajowa ZZM zwraca się z apelem do maszynistów w całej Polsce, aby 11 września 2026 roku, w godzinach od 00:00 do 12:00, prowadzili pociągi przez wszystkie przejazdy kolejowo-drogowe, niezależnie od ich kategorii, z prędkością bezpieczną, tj. do 20 kilometrów na godzinę” – poinformowali w czwartek wieczorem związkowcy w komunikacie.

Po zapowiedzi protestu PKP PLK w komunikacie informowało, że „jako narodowy zarządca infrastruktury kolejowej analizuje sytuację i będzie rozważać wyciągnięcie adekwatnych konsekwencji prawnych wobec podmiotów i osób odpowiedzialnych za ewentualną destabilizację funkcjonowania polskiej sieci kolejowej”.Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych

Akcja maszynistów jest konsekwencją wypadku na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych (woj. mazowieckie), niedaleko DK 12, do którego doszło w środę. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że kierujący pojazdem ciężarowym wjechał na tory pomimo nadawanego sygnału świetlnego zakazującego wjazdu, doprowadzając do zderzenia z pociągiem PKP Intercity relacji Lublin-Szczecin. W wyniku wypadku wykoleiła się lokomotywa elektryczna oraz dwa pierwsze wagony składu, którym podróżowało co najmniej 114 osób, w tym troje członków załogi. Zginęła jedna pasażerka.

Źródło: gazeta.pl


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com