Sikorski ostrzega: Putin chce, żebyśmy dali się zastraszyć

Wicepremier zwrócił uwagę, że Rosja przeprowadza wrogie akty wobec europejskich krajów. Zdaniem Radosława Sikorskiego jest to próba zastraszenia, aby nie wspierały one walczącej Ukrainy.

Radosław Sikorski we wtorek 15 września wygłosił przemówienie podczas otwarcia dyskusji panelowej „Państwowość i stosunki dwustronne: Malta i Polska w Europie”, w którym nawiązał do rosyjskich działań wymierzonych w Europę. – Do Niemiec i Wielkiej Brytanii wysyłano grupy zabójców. Tutaj podpalano centra handlowe. Jedno ogromne, na obrzeżach Warszawy, spłonęło doszczętnie. Cudem nikt nie ucierpiał. Stało się to w nocy. To wszystko są akty wrogie – powiedział wicepremier.

Sikorski ostrzega przed Rosją

Minister spraw zagranicznych nie sprecyzował, co dokładnie miał na myśli, mówiąc o „grupach zabójców”, ale takie przypadki były w przeszłości opisywane przez media. Dla przykładu, amerykański wywiad w 2024 roku odkrył, że rosyjskie służby planowały zamordować prezesa niemieckiego producenta broni Rheinmetall – ustaliły nieoficjalnie CNN i „New York Times”. Firma ta produkuje bowiem pociski artyleryjskie i pojazdy wojskowe dla Ukrainy.Doniesienia te potwierdził w styczniu 2025 roku zastępca asystenta Sekretarza Generalnego NATO ds. innowacji, cyberzagrożeń i zagrożeń hybrydowych, James Appathurai, podczas przemówienia w Parlamencie Europejskim. Poinformował bowiem, że rosyjskie plany sabotażu obejmowały „wykolejenia pociągów, podpalenia, ataki na mienie polityków, groźby zamachu na szefów przemysłu, np. na szefa Rheinmetall, ale zdarzały się również inne spiski” – przekazała Agencja Reutera.Nieco wcześniej – w 2018 roku – rosyjski wywiad wojskowy GRU przeprowadził w Wielkiej Brytanii próbę zabójstwa byłego rosyjskiego agenta Siergieja Skripala i jego córki Julii za pomocą trucizny „Nowiczok”. Fakt, że substancja znajdowała się w niepozornym flakonie po perfumach, sprawił, że Dawn Sturgess i Charli Rowley później przypadkowo się nim otruli. Mężczyzna znalazł bowiem w parku pojemnik i przyniósł partnerce, sądząc, że to perfumy. Skripalowie i Rowley przeżyli kontakt z trucizną, ale Sturgess niestety zmarła.

Ostatnią sprawą, o której wspomniał Sikorski, było podpalenie Centrum Handlowego Marywilska 44 w Warszawie, do którego doszło 12 maja 2024 roku. „W toku śledztwa uzyskano materiał dowodowy pozwalający na ustalenie, iż pożar ten był wynikiem podpalenia dokonanego przez członków zorganizowanej grupy przestępczej działającej na zlecenie wywiadu Federacji Rosyjskiej” – informowała Prokuratura Krajowa.

„Putin chce, żebyśmy dali się zastraszyć”

– Uważamy, że Putin chce, żebyśmy stracili ducha, dali się zastraszyć i przestali wspierać Ukrainę – ocenił szef MSZ. – Sądzę jednak, że to błędna kalkulacja, ponieważ – jak już wspomniano – przeznaczamy 4,8 proc. PKB na obronę w ścisłym tego słowa znaczeniu, a 7 proc., jeśli uwzględnić ochronę ludności cywilnej i wydatki podwójnego zastosowania. Te ataki pomagają utrzymać społeczne poparcie dla tak wysokiego poziomu wydatków – powiedział Sikorski.

Rosyjskie ataki przy polskiej granicy

Rosja w niedzielę (13 września) przeprowadziła atak dronowy na stację benzynową około 2 km od przejścia granicznego w Dorohusku oraz pociąg towarowy, który stał na bocznicy. – Wszelkich innych informacji nie potwierdzamy – powiedział premier Donald Tusk podczas narady w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa.

Wcześniej ukraińskie koleje (Ukrzaliznycja) informowały o ataku na pociąg pasażerski, do którego doszło dwa kilometry od granicy z Polską. „W związku z doniesieniami dotyczącymi pociągu relacji Kijów – Warszawa Zachodnia informujemy, że zdarzenie miało miejsce na terytorium Ukrainy, przed przejęciem składu przez PKP Intercity. Pociągiem podróżuje 206 osób. Wśród pasażerów nie ma obywateli Polski” – informowały PKP Intercity.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com