Miłosz Kłeczek z ograniczeniem wstępu do Sejmu. Decyzja po incydencie z posłem Witczakiem
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec wydał decyzję o ograniczeniu wstępu na teren parlamentu dla pracownika TV Republika Miłosza Kłeczka. Decyzja jest reakcją na piątkowy incydent, podczas którego dziennikarz zakłócił przebieg obrad Sejmu.
Decyzja władz Kancelarii Sejmu jest bezpośrednim następstwem wydarzeń, do których doszło w miniony piątek na galerii dla dziennikarzy. Informację o zastosowaniu środków dyscyplinarnych przekazał dyrektor Biura Obsługi Medialnej Sejmu Lech Sołtys.
Awantura na galerii i interwencja Straży Marszałkowskiej
Do zdarzenia doszło w trakcie trwania obrad Sejmu, kiedy stacja TVP Info prowadziła na żywo rozmowę z posłem Koalicji Obywatelskiej Adrianem Witczakiem. W pewnym momencie Miłosz Kłeczek wszedł na galerię przeznaczoną dla przedstawicieli mediów i zakłócił przebieg wywiadu.Zamieszanie wywołane przez pracownika TV Republika było na tyle głośne, że wpłynęło na przebieg obrad na sali plenarnej. Prowadzący w tym czasie posiedzenie wicemarszałek Krzysztof Bosak upomniał dziennikarza, a ostatecznie interweniowała Straż Marszałkowska, która wyprowadziła Kłeczka z galerii.
Tuż po zdarzeniu poseł Adrian Witczak zapowiedział podjęcie kroków prawnych i formalnych.
„Miłosz Kłeczek wtargnął przed kamerę TVP, zakłócił mój wywiad i urządził chuligańską prowokację. Został wyprowadzony przez Straż Marszałkowską, a ja złożyłem wniosek o zakaz wstępu. Dziś jest decyzja Szefa Kancelarii Sejmu: Kłeczek nie wejdzie na teren Parlamentu. Są granice, których nie można bezkarnie przekraczać”. – napisał Adrian Witczak, poseł KO, na portalu X.Procedura formalna i zakres ograniczeń
W odpowiedzi na wniosek posła oraz po analizie przebiegu zdarzenia, decyzję w sprawie dostępu do budynków parlamentarnych podjął szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec.
Przedstawiciele Biura Obsługi Medialnej precyzują charakter podjętych kroków prawnych.
– Decyzja, którą podjął Marek Siwiec to ograniczenie wstępu dla dziennikarza, a nie zakaz. Bo nie ma takiej funkcji jak zakaz – powiedział w rozmowie z PAP Lech Sołtys, dyrektor Biura Obsługi Medialnej Sejmu.
Wprowadzone ograniczenie dotyczy całego obszaru znajdującego się pod jurysdykcją Kancelarii Sejmu. Jako pierwszy o decyzji poinformował portal TVP Info.
Źródło: gazeta.pl
