Nieoficjalnie: Trzech europosłów PiS wyrzuconych z partii. „Niesprawiedliwa decyzja”
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
Europosłowie Michał Dwroczyk, Waldemar Buda i Piotr Müller zostali usunięci z Prawa i Sprawiedliwości – podał portal wPolityce.pl. – Idziemy naprzód, budujemy w tej chwili swoje środowisko polityczne, nie ma co oglądać się za siebie – komentował Dworczyk w TVN24.
Z informacji portalu wPolityce.pl wynika, że decyzję o usunięciu Michała Dworczyka, Waldemara Budy i Piotra Müllera z Prawa i Sprawiedliwości podjął sąd partyjny. Europosłowie należą do stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego.
– Byłem zaproszony [na posiedzenie sądu partyjnego – red.]. Nie stawiłem się, nie było wezwania. Zostałem poinformowany, że będzie takie spotkanie – mówił we wtorek (22 września) rano w TVN24 europoseł Michał Dworczyk. Zaznaczył, że nie widział jeszcze dokumentu z informacją o jego wykluczeniu z ugrupowania.
Dodał, że jeżeli faktycznie został wyrzucony z Prawa i Sprawiedliwości, „to w zacnym towarzystwie”. – Na pewno jest to sytuacja niekomfortowa. Byłem 24 lata w Prawie i Sprawiedliwości, to była jedyna partia polityczna, w którą byłem zaangażowany – mówił polityk. – [Byłem] więcej czasu w opozycji niż w innej formule funkcjonowania – zauważył Dworczyk.Trzech europosłów wyrzuconych z PiS. „Niesprawiedliwa decyzja”
Michał Dworczyk ocenił, że „nie zasłużył” na wyrzucenie z Prawa i Sprawiedliwości i że to „niesprawiedliwa decyzja”. – Idziemy na przód, budujemy w tej chwili swoje środowisko polityczne, nie ma co oglądać się za siebie – dodał europoseł w TVN24.
Pod koniec sierpnia trzech europosłów opuściło delegację PiS w Parlamencie Europejskim. We wrześniu Dworczyk, Buda i Müller złożyli wniosek o utworzenie nowej delegacji, Rozwoju Plus. Potwierdzili jednocześnie, że pozostaną w strukturach europarlamentarnego ugrupowania EKR – Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy.Kryzys w Prawie i Sprawiedliwości. Rozwój Plus z własnym klubem
Powstanie Rozwoju Plus wiąże się z kryzysem wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Pod koniec lipca upłynął termin ultimatum prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który nakazał parlamentarzystom rezygnację z przynależności do stowarzyszeń politycznych pod groźbą wykluczenia z partii.
Politycy skupieni wokół byłego Morawieckiego (ponad 40 osób) nie złożyli wymaganych deklaracji, uznając, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a jedynie realizują nową inicjatywę społeczną. Ostatecznie politycy ze stowarzyszenia Rozwój Plus pod koniec lipca zarejestrowali własny klub parlamentarny.
W połowie sierpnia Koleżeński Sąd Dyscyplinarny Prawa i Sprawiedliwości podjął decyzję o wykluczeniu z partii 40 parlamentarzystów – 38 posłów i 2 senatorów – wchodzących w skład nowego klubu parlamentarnego Rozwój Plus. Rzecznik dyscypliny PiS Karol Karski tłumaczył wtedy, że sąd koleżeński nie rozpoznawał spraw trzech europosłów, którzy są członkami stowarzyszenia Rozwój Plus – Piotra Müllera, Michała Dworczyka i Waldemara Budy. Jak uzasadniał nie współtworzą oni nowego klubu parlamentarnego, w związku z czym „decyzja (sądu) ich nie dotyczy”.
Na początku sierpnia Morawiecki zapowiedział, że najpóźniej 15 października założy partię polityczną. Na ten dzień planowana jest konwencja Rozwoju Plus.
Źródło: gazeta.pl
