Rosjanie wciąż otrzymują wizy turystyczne UE. Premier Finlandii: To niepojęte
Finlandia skończyła z przyznawaniem wiz turystycznych Rosjanom w 2022 r. po napaści Rosji na Ukrainę, ale inne kraje UE wciąż to robią – zauważył w środę szef fińskiego rządu Petteri Orpo. Jak dodał, w ubiegłym roku Rosjanom wydano łącznie setki tysięcy wiz.
– UE powinna całkowicie zakazać wiz turystycznych dla obywateli Rosji – przyznał premier Finlandii Petteri Orpo przed rozpoczynającym się w czwartek dwudniowym szczytem Rady Europejskiej w Brukseli. Orpo wyraził nadzieję, że po spotkaniu liderów państw UE sprawie tej nadanie zostanie właściwy bieg i zacznie nad nią pracować Komisja Europejska.
Restrykcje w wydawaniu wiz Rosjanom ograniczającym ich wjazd do strefy Schengen wprowadziły też wcześniej m.in. kraje bałtyckie, Polska, Czechy oraz Holandia, Dania i Szwecja. Najwięcej wiz obywatelom Rosji przyznają wciąż kraje południowej Europy, przede wszystkim Włochy, Francja i Hiszpania.
– W ubiegłym roku Rosjanie mogli otrzymać w sumie nawet 800 tys. wiz. To ogromna liczba – argumentował premier Orpo w środę w parlamencie w Helsinkach. Zwrócił uwagę, że dotychczasowa praktyka władz niektórych państw jest „nierozsądna”. Szczególnie gdy służby i organy bezpieczeństwa ostrzegają przed zagrożeniem hybrydowym, a rosyjskie akty sabotażowe czy też próby ich przeprowadzenia na terenie Europy zostały już udowodnione.
Estonia poparła apel Finlandii
Kilka dni temu Estonia przyłączyła się do apelu Finlandii ws. wiz turystycznych dla Rosjan. – To niedopuszczalne, by rosyjscy turyści mogli swobodnie podróżować po Europie i korzystać z europejskich swobód, gdy Rosja codziennie bombarduje ukraińskie miasta i giną niewinni ludzie – ocenił minister spraw zagranicznych Estonii Margus Tsahkna, cytowany przez agencję BNS.
Minister wezwał Komisję Europejską i państwa członkowskie nie tylko do zaprzestania wydawania wiz turystycznych obywatelom Rosji, lecz także do znacznego zaostrzenia ogólnej polityki wizowej, która miałaby objąć najbliższe otoczenie Władimira Putina, zwolenników jego polityki oraz rosyjskich sportowców i drużyny sportowe popierające działania reżimu.
Estoński szef dyplomacji uznał za priorytet szybkie wprowadzenie zakazu wjazdu dla osób walczących w siłach zbrojnych Rosji. – Byli rosyjscy wojskowi stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa całej Europy. To przestępcy, których Kreml może coraz częściej wykorzystywać do przeprowadzania aktów sabotażu i wywoływania destabilizacji w krajach europejskich – podkreślił polityk. Podejrzany ws. incydentu z dronem w Lipsku miał korzystać z wizy turystycznej
Według unijnych dyplomatów najbliższy realizacji jest zakaz wjazdu dla weteranów wojny przeciwko Ukrainie. Trudniejsza jest kwestia ograniczenia wiz turystycznych i ruchu dyplomatów. Wprowadzenie takich ograniczeń jest dyskutowane w kontekście wzmocnienia bezpieczeństwa UE. Do wprowadzenia ograniczeń w dostępie do terytorium UE dla obywateli Rosji wezwą przywódcy państw unijnych na szczycie, który w czwartek i piątek odbędzie się w Brukseli.
Już teraz ograniczenie dotyczy rosyjskich dyplomatów – muszą zawiadamiać na co najmniej 24 godziny przed opuszczeniem kraju przyjmującego i udaniem się do innego państwa UE o swoich zamiarach. W ramach nowych obostrzeń mieliby przed podróżą każdorazowo prosić o pozwolenie.
W przypadku incydentu na lotnisku w niemieckim Lipsku z użyciem drona z ładunkiem wybuchowym jeden z podejrzanych posiadających rosyjski paszport miał wjechać do UE na wizie turystycznej wydanej przez Włochy. Oprócz Finlandii, Polski i Estonii, na radykalne zaostrzenie przepisów wizowych naciska też kilka innych krajów, m.in. Szwecja.
Źródło: gazeta.pl
