Co ze stałą bazą USA w Polsce? Wiceszef MON wskazał możliwy termin decyzji
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl
– Nie będziemy się gniewać, jeśli się pojawią tutaj wojska pancerne, bo chodzi o to, by wzmocnić także tę żelazną pięść – tak o stałej bazie USA w Polsce mówił w Polskim Radiu wiceszef MON Stanisław Wziątek. Priorytetem dla naszego kraju są „możliwości działania w zakresie tak zwanego głębokiego rażenia”.
– To jest decyzja Stanów Zjednoczonych i ona zostanie podana do publicznej wiadomości najprawdopodobniej w grudniu. Jestem przekonany, że to będzie grudzień, chociaż można się spodziewać, że może to być także początek roku – mówił w piątek w Polskim Radiu 24 wiceszef MON Stanisław Wziątek, odnosząc się do kwestii stałej amerykańskiej bazy w Polsce.
Jak dodał, jest to związane z faktem, że „muszą być zakończone wszystkie działania, które dotyczą przeglądu wojsk amerykańskich w Europie”. – Ten przegląd właściwie już został zakończony, ale powstaje raport i na jego podstawie będą podejmowane dalsze działania związane zarówno ze stałą bazą wojsk amerykańskich w Polsce, jak i obecnością wojsk amerykańskich w innych częściach Europy – wyjaśnił wiceminister.
– Pokładamy nadzieję w tym, że w ramach przesunięć wojsk amerykańskich w Europie część żołnierzy amerykańskich trafi do Polski w ramach stałej obecności. Nie sądzę, żeby to było tak, że zostaną przeniesione do nas jednostki, które stacjonują na przykład w Niemczech, czy we Włoszech, czy w Hiszpanii. Raczej dyskusja będzie toczyła się wokół rodzaju wojsk, które powinny do nas trafić i oczywiście mamy swoje preferencje – zaznaczył Stanisław Wziątek.Stała baza USA w Polsce. Wiceminister mówi o oczekiwaniach
Według wiceszefa MSZ „naszym priorytetem byłyby te zdolności, które mogłyby wzmocnić nasze możliwości działania w zakresie tak zwanego głębokiego rażenia, czyli wojska rakietowe z dużymi możliwościami potencjalnych działań ofensywnych w głąb terytorium wroga”.
– Bardzo zależałoby nam na wszystkich tych działaniach, które wzmocnią szeroko rozumiane siły uderzeniowe z powietrza, a więc lotnictwo. Bardzo byłbym szczęśliwy, gdyby to była na przykład cała eskadra F-35, ale także systemy dotyczące obrony przeciwdronowej (…). Nie będziemy się gniewać, jeśli się pojawią tutaj wojska pancerne, bo oczywiście chodzi o to, żeby wzmocnić także tę żelazną pięść – mówił wiceminister.
We wtorek szef BBN Bartosz Grodecki przekazał, że sprawa budowy stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce będzie jedną z kwestii omówionych podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zaplanowanej na 3 listopada.
W połowie września prezydent USA Donald Trump napisał w mediach społecznościowych o „znaczącym postępie” w kierunku utworzenia bazy US Army w Polsce. Przypisując jednocześnie zasługę prezydentowi Karolowi Nawrockiemu i zapowiedział, że jej lokalizacja może zostać wkrótce ogłoszona.
Źródło: gazeta.pl
