„Cynizm tchórza”. Gen. Polko ostro na temat słów Trumpa o europejskich weteranach
Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl
Gen. Roman Polko ostro skrytykował wypowiedzi Donalda Trumpa, dotyczące udziału Europejczyków w misjach wojskowych. – Przekroczył czerwoną linię – powiedział na antenie TVN24 były dowódca GROM.
„Ogromny szacunek dla tych, którzy tam zginęli”
Rozmowa w TVN24 dotyczyła wypowiedzi Donalda Trumpa, która uderza w europejskich sojuszników USA. Dziennikarz Bartłomiej Ślak przypomniał, że w Afganistanie zginęło 44 Polaków, a w Iraku 28. – Przede wszystkim ogromny szacunek dla weteranów, dla rodzin tych, którzy polegli, ale też dla tych, którzy mieli więcej żołnierskiego szczęścia oraz dla poszkodowanych, do dziś zmagających się z utratą zdrowia – powiedział gen. Roman Polko.
„Nie obrazi was ktoś, kto uniknął służby wojskowej”
Były dowódca GROM nie krył emocji, odnosząc się bezpośrednio do prezydenta USA. – Nie obrazi was, drodzy weterani, człowiek, który wywinął się od służby wojskowej, bo miał ostrogi na pięcie. Donald Trump jako pierwszy prezydent uniknął służby wojskowej – przypomniał. Dodał też, że historii nie da się „zagadać”, bo dorobek misji wojskowych jest udokumentowany. – Każdy weteran ma worek medali, gdzie jest wypisane, co konkretnie zrobił i czym się zasłużył – podkreślił Polko. Testamenty przed misją
Gen. Polko przywołał osobiste wspomnienia z misji specjalnych, zwracając uwagę na skalę ryzyka. – Przypominam sobie żołnierzy GROM-u, którzy pisali testamenty przed pierwszą operacją. Liczyli się z tym, że mogą stracić życie albo zdrowie – mówił. Wspominał również rozmowy z amerykańskimi dowódcami. – Generał Ricardo Sanchez dziękował nam za to, co zrobiliśmy. Byliśmy na pierwszej linii – zaznaczył.
Nie ma gorszych i lepszych żołnierzy
Były dowódca GROM zwrócił uwagę, że misje wojskowe to nie tylko działania bojowe. – Lekarze, logistycy, żołnierze z drugiej linii są nie mniej ważni. Często wchodzili na pierwszą linię, żeby ratować innych albo dostarczyć to, co było potrzebne – mówił.
„Trump przekroczył czerwoną linię”
Zdaniem gen. Polko, tym razem nie chodzi już o polityczną retorykę. – W tej sprawie prezydent Trump przekroczył czerwoną linię. Nie można niszczyć dorobku, który udało się przez lata zbudować – ocenił. – My też jako polscy weterani będziemy przeciwko temu protestować – zapowiedział.
Na pytanie, czy Trump może po prostu nie znać faktów, generał odpowiedział jednoznacznie. – To jest czysty cynizm. Cynizm tchórza, który sam nigdy nie był na pierwszej linii – stwierdził. Porównał przy tym prezydenta USA do Władimira Putina. – To przypomina Putina, który prowadzi wojny, ale nigdy nie zbliżył się do frontu. A jednocześnie Trump chce Nagrody Nobla za pokój – dodał.
Co robili Polacy w Afganistanie i Iraku
Na zakończenie rozmowy gen. Polko przypomniał konkretne działania polskich żołnierzy. – W Afganistanie, oczywiście na pierwszej linii, wspierając wprowadzanie pokoju, narażając własne życie i zdrowie, aby ludzie nie byli terroryzowani przez Al-Kaidę – mówił. – W Iraku były to bezpośrednie operacje przeciwko terrorystom. Brałem udział w operacji, w której strzelano do moich żołnierzy – relacjonował. Podkreślił też, że żołnierze GROM często narażali życie, aby chronić cywili, zgodnie z zasadą, że „w sytuacjach niepewnych, zaryzykujemy własne życie, a nie będziemy strzelać na ślepo”.
Źródło: gazeta.pl
