Kancelaria Prezydenta chce wyjaśnień od Sejmu. Chodzi o wybór sędziów TK
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
W środę do marszałka Sejmu wpłynie pismo od szefa KPRP z prośbą o wyjaśnienie kilku wątpliwości dotyczących wyboru sędziów do Trybunału Konstytucyjnego – przekazał PAP rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
– Dziś do marszałka Sejmu trafi pismo ministra Boguckiego, które zapowiadał podczas ostatniej konferencji prasowej w poniedziałek. Pismo z prośbą o wyjaśnienie kilku wątpliwości dotyczących trybu wyboru sędziów TK podczas ostatniego posiedzenia Sejmu – przekazał PAP rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz.
To odpowiedź KPRP na list skierowany w środę do prezydenta przez marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, w którym polityk zwraca się o „niezwłoczne podjęcie działań umożliwiających przystąpienie do sprawowania mandatu sędziego Trybunału Konstytucyjnego przez osoby wybrane przez Sejm”.W poniedziałek Bogucki powiedział, że niedawny wybór sędziów TK budzi wątpliwości i poinformował, że najpóźniej we wtorek zwróci się do marszałka Sejmu o ich wyjaśnienie. Według szefa KPRP koalicja rządząca pogubiła się w terminach, regulaminie i właściwie we wszystkim.
Spór o ślubowanie sędziów TK
Sejm w piątek wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego – wszyscy to osoby, których kandydatury zostały zgłoszone formalnie przez Prezydium Sejmu, a faktycznie przez kluby koalicji rządowej. Jeszcze w piątek minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do prezydenta, by „nie próbował łamać konstytucji” i odebrał ślubowanie od sześciorga sędziów TK. Zapowiedział, że resort ma „plan B”, gdyby prezydent ślubowań nie odebrał.
Zgodnie z Konstytucją „Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą”, zaś „ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny”.
Z kolei w uchwalonej w czasach rządów PiS w 2016 r. ustawie o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego przewidziano, że „osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie”.Bogucki pytany był na poniedziałkowej konferencji prasowej, czy prezydent podjął już decyzję ws. ślubowania sędziów oraz o szczegóły „planu B” Żurka. Szef Kancelarii Prezydenta powiedział, że minister sprawiedliwości „staje się specjalistą planów B”. – Dla mnie „plan B” to jest plan bezprawia, bo albo mamy plan zgodny z polską konstytucją, (…) albo plan bezprawia – powiedział szef KPRP.
Dodał, że pomysł, by osoby wybrane na sędziów TK złożyły ślubowanie przed innym organem niż prezydent, np. przed Zgromadzeniem Narodowym, nie ma żadnej mocy prawnej. – Ustawa tutaj jasno mówi: to przed prezydentem ślubują ci, którzy zostali wskazani jako kandydaci na sędziów TK – podkreślił.
KPRP: krytyczne błędy proceduralne
Według Boguckiego pojawiły się ponadto zastrzeżenia co do sposobu wyboru sędziów TK. – Wskażę na art. 30 ust. 3 regulaminu Sejmu, wydaje się, że nie zachowano terminu zgłaszania kandydatur. Po drugie, naruszenie art. 30 ust. 4 regulaminu Sejmu przez niezachowanie minimalnego siedmiodniowego terminu pomiędzy doręczeniem posłom dokumentów dotyczących kandydatur a przeprowadzeniem głosowania. I wreszcie po trzecie, naruszenie standardu rzetelności proceduralnej przez nieprzedstawienie posłom jednej ze zgłoszonych kandydatur – powiedział. W ocenie szefa KPRP są to krytyczne błędy proceduralne.
We wtorkowym komunikacie Kancelaria Sejmu podkreśliła, że Sejm wybrał sędziów Trybunału Konstytucyjnego zgodnie z procedurami. Jak zaznaczono, każdy z kandydatów na sędziego TK został poddany pod głosowanie indywidualnie, a o rozpoczęciu kadencji sędziego TK decyduje data wyboru przez Sejm.
Źródło: gazeta.pl
