Kreml oskarża Polskę. Jest odpowiedź na słowa Nawrockiego
Moskwa prowadzi propagandową kampanię przeciwko Polsce i krajom bałtyckim. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zarzucił Polakom, Litwinom, Łotyszom i Estończykom rozpowszechnianie rusofobii wśród państw Unii Europejskiej.Oświadczenie rzecznika Kremla
Dmitrij Pieskow oświadczył, że wśród przedstawicieli polskich władz dominuje nienawiść do wszystkiego, co rosyjskie. – Polska i kraje bałtyckie zajmują pierwsze rzędy w szeregach rusofobów – ocenił rzecznik Kremla w wywiadzie dla korespondenta Rossja 1 Pawła Zarubina. Pieskow był również pytany o ostatnią wypowiedź prezydenta Polski – Karol Nawrocki powiedział, że „Hitler razem ze Stalinem rozpoczęli II wojnę światową”. – Polskie władze mają własną interpretację historii, co nie jest tajemnicą dla Rosji – mówił Pieskow. Dodał, że ruch krajów europejskich do odmówienia Sowietom wkładu w zwycięstwo nad nazizmem następował stopniowo. – W samej Europie zachodziły naprawdę nieodwracalne procesy. To podwójne standardy dotyczące demokracji, globalizacji i podejścia do współistnienia narodów – mówił Pieskow, cytowany przez prokremlowską agencję TASS.
Nawrocki: II wojnę światową rozpoczęli Hitler ze Stalinem
27 stycznia prezydent Polski uczestniczył w obchodach 81. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. – Wiąże się to z oswobodzeniem więźniów Auschwitz w roku 1945. Tych siedem tysięcy osób, które żyły jeszcze w roku 1945, oswobodzenie i wolność zobaczyły w twarzach sowieckich żołnierzy – mówił prezydent. – Natomiast poza murami obozu koncentracyjnego Auschwitz nie czekała na nich wolność, bo była to też twarz tych samych Sowietów, dzięki którym Adolf Hitler mógł w roku 1939 rozpocząć II wojnę światową i doprowadzić do tragedii Holokaustu. Bo to Hitler razem ze Stalinem rozpoczął II wojnę światową – dodał.Rosjanie ocenili Europejczyków
Polska od dawna jest w Rosji krytykowana za wspieranie Ukrainy i potępianie rządów Władimira Putina. W programach telewizyjnych i tekstach publicystów Polaków wskazuje się jako wrogów Rosji. Ma to swoje odzwierciedlenie w przeprowadzonych niedawno sondażach niezależnego Centrum Lewady. Aż 62 procent Rosjan wskazało Polskę i Litwę jako najbardziej wrogie kraje. Z tego samego sondażu wynika, że Rosjanie uznają kraje europejskie za zagrożenie dla istnienia Rosji.
Źródło: gazeta.pl
