Sikorski gotowy na spotkanie z Nawrockim. „Każdy powinien robić to, co do niego należy”
Fot. Martyna Niećko / Agencja Wyborcza.pl
Radosław Sikorski spotka się z Karolem Nawrockim. Głównym tematem rozmowy mają być nominacje ambasadorskie, które nadal nie zostały podpisane przez prezydenta. Szef MSZ podkreślił na konferencji prasowej, że podczas spotkania ma nadzieję przekonać Nawrockiego, aby to zrobił.
Radosław Sikorski chce przekonać prezydenta ws. ambasadorów
W piątek (16 stycznia) Radosław Sikorski wziął udział w krótkiej konferencji prasowej poprzedzającej jego wylot do Indii. Jeden z dziennikarzy zapytał o planowane spotkanie z Karolem Nawrockim. – Mam nadzieję przekonać pana prezydenta, żeby zechciał podpisać – zgodnie z ustawą – 42 złożone wnioski o nominacje ambasadorskie. Wcześniej udało mi się przekonać prezydenta Andrzeja Dudę, który podpisał 24 takie wnioski – powiedział szef MSZ. – Rolą ministra jest składanie wniosków zawierających opinie konwentu służby zagranicznej i kontrwywiadu, zgodę państwa przyjmującego, komisji sejmowej i samego zainteresowanego, a rolą prezydenta – zgodnie z konstytucją – jest wystawienie nominacji i listów polecających do innych głów państw. Każdy w państwie powinien robić to, co do niego należy – podkreślił. Rzecznik resortu spraw zagranicznych wtrącił przy tym, że dokumenty dotyczące nominacji „leżą u prezydenta od 163 dni”. Sikorski dopytywany o to, czy liczy na przełom w tej sprawie, odparł: – Przełom może nastąpić wcześniej. Wystarczy, że prezydent podpisze nominacje.
Spotkanie Karola Nawrockiego i Radosława Sikorskiego
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz poinformował, że 26 stycznia o godzinie 14 Karol Nawrocki spotka się z Radosławem Sikorskim w Pałacu Prezydenckim. Głównym tematem rozmów mają być nominacje ambasadorskie. Przydacz zwrócił uwagę, że w wielu polskich placówkach zagranicznych zamiast ambasadorów funkcjonują obecnie dyplomaci w randze charge d’affaires. Podkreślił, że nie jest to optymalna sytuacja. W tym temacie panuje spór między stroną rządową a prezydencką, który zaczął się jeszcze, gdy w Pałacu Prezydenckim urzędował Andrzej Duda. Szczególne zainteresowanie wzbudza sprawa placówki w Waszyngtonie. Obecnie kieruje nią Bogdan Klich, ale nie jako ambasador, a właśnie charge d’affaires, ponieważ jego nominacja do tej pory nie została podpisana przez prezydenta. Według ustaleń „Dziennika Gazety Prawnej” taka sytuacja jest problematyczna i utrudnia przygotowania związane ze szczytem G20, w którym po raz pierwszy weźmie udział Polska. Ambasador w Danii jedzie do Grenlandii. Sikorski wyjaśnił, jakie ma zadanie
Podczas konferencji Radosława Sikorskiego padły także pytania dotyczące sytuacji na Grenlandii i wcześniejszych zapowiedzi ministra o tym, że na wyspę uda się polski ambasador w Danii. – Widać wzmożone zainteresowanie całego świata sprawą Grenlandii, z oczywistych względów. Nie wszyscy możecie to wiedzieć, ale na Grenlandii są też nasi rodacy – odpowiedział. Przypomniał także, że swego czasu spółka skarbu państwa KGHM miała na wyspie licencję poszukiwawczą, którą później sprzedała. – Nasz ambasador w Królestwie Danii pojedzie tam, aby sprawdzić czy np. nie ma potrzeby założenia konsulatu honorowego na Grenlandii. Jeśli nasi rodacy (mieszkający na wyspie – red.) powiedzą mu, że to by się przydało, to będziemy ten krok rozważać. Mamy tam jedną z największych mniejszości – dodał. Według Statbank Greenland w 2025 roku na wyspie mieszkało 80 Polaków.
Źródło: gazeta.pl
