Specjalny zespół ws. afery Epsteina. Rzecznik rządu ujawnił, kto stanie na jego czele
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
Powstaje rządowy zespół analityczny, który ma zbadać ewentualne polskie wątki w sprawie skandalu pedofilskiego z udziałem Jeffreya Epsteina. W sprawie głos zabrał rzecznik rządu Adam Szłapka oraz minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Zespół analityczny ws. skandalu pedofilskiego w USA. Nowe informacje
Podczas wtorkowej (3 lutego) konferencji prasowej rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że zespołowi analitycznemu ws. polskich wątków w aferze Jeffreya Epsteina będzie przewodniczył minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. W skład zespołu mają wejść prokuratorzy, funkcjonariusze służb i policji.
Tego samego dnia szef resortu sprawiedliwości przekazał, że jest po rozmowach z ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem i ministrem spraw wewnętrznych i administracji Marcinem Kierwińskim, z którymi koordynuje pracę zespołu. Przekazał, że na razie nie poda składu zespołu. – Tego typu sprawy wymagają pewnej ciszy, bo wtedy najlepiej się pracuje i wtedy te wszystkie wątki można łatwiej wyjaśniać. Tak, żeby ten zespół nie zajmował się udzielaniem informacji mediom, tylko wykonywał merytoryczną, mrówczą pracę – podkreślił prokurator generalny. – Jeżeli będziemy prowadzić śledztwo prokuratorskie, to polska prokuratura będzie chciała mieć dostęp do wszystkich pełnych informacji – dodał.
Premier Donald Tusk we wtorek (3 lutego) przed posiedzeniem rządu poinformował, że powstanie specjalny zespół do zbadania ewentualnych wątków polskich w sprawie skandalu pedofilskiego w USA. Polityk nie wykluczył też śledztwa. Chodzi o sprawę Jeffreya Epsteina, nieżyjącego już amerykańskiego finansisty, który utrzymywał kontakty z wieloma przywódcami i przedsiębiorcami. Jak się później okazało, zajmował się stręczycielstwem.Polskie wątki w aktach Epsteina
W archiwach dotyczących sprawy przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina pojawia się wiele wątków związanych z Polską – wynika z analizy korespondenta Polskiego Radia w Waszyngtonie. W ujawnionych aktach Polska pojawia się w bardzo różnych kontekstach. Wiele dotyczy Polek, które były w kontakcie z Epsteinem albo jego otoczeniem. Jedna z polskich modelek prowadziła korespondencję z finansistą przez prawie dwa lata, podróżowała do Nowego Jorku i na jego wyspę na Karaibach.
W dokumentach znajduje się także korespondencja Epsteina z Danielem Siadem, który zajmował się wyszukiwaniem dla niego potencjalnych modelek w Polsce. W jednym z e-maili napisanym z Krakowa Siad prosi Epsteina o przesłanie czterech tysięcy euro. „Muszę zapraszać rodziców na lunche lub do kawiarni. Mam już kilka dziewczyn, które na mnie czekają” – pisał i informował o poszukiwaniu modelek w Polsce, na Słowacji i na Węgrzech. Inny polski wątek akt dotyczy dwójki Polaków, którzy pracowali w jego otoczeniu. Zarządcą rezydencji Epsteina w Palm Beach był przez lata Polak Janusz Banasiak, a jedną z asystentek była Adriana Mucińska. Podczas przesłuchań przez FBI Banasiak powiedział, że nie miał pojęcia o nielegalnej działalności Epsteina. Mucińska odmówiła zeznań.
Archiwa zawierają też wątki polityczne. Chodzi między innymi o zapis w telefonie Epsteina wymiany wiadomości z osobą, która była określona mianem „otoczenie Dudy” i z którą finansista miał się spotkać w Nowym Jorku dzień po wizycie polskiego prezydenta w Białym Domu. Epstein w latach 2018-2019 był też w bliskim kontakcie z ideologiem ruchu MAGA Steve’em Bannonem, który realizował projekty polityczne w Europie i który mówił o kluczowym znaczeniu Polski i państw bałtyckich. Departament Sprawiedliwości USA opublikował jedynie część dokumentów – liczą one ponad trzy miliony stron.
Źródło: gazeta.pl
