Amerykanie wyznaczyli deadline na zwarcie porozumienia. Zełenski: Będą wywierać presję
Stany Zjednoczone chcą, żeby porozumienie z Rosją zostało zwarte do czerwca – przekazał dziennikarzom prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. W tym tygodniu zakończyły się rozmowy trójstronne w Abu Zabi, kolejne planowane są już na terenie USA.
Zełenski: USA dały nam czas do czerwca
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał dziennikarzom, że Stany Zjednoczone dały Ukrainie i Rosji termin do czerwca na zawarcie porozumienia. – Amerykanie proponują stronom zakończenie wojny do początku tego lata i prawdopodobnie będą wywierać na nie presję dokładnie zgodnie z tym harmonogramem – stwierdził polityk, cytowany przez agencję Associated Press. – Mówią, że chcą wszystko zrobić do czerwca. I zrobią wszystko, żeby zakończyć wojnę. I chcą jasnego harmonogramu wszystkich wydarzeń – dodał.
Nieoficjalnie: W rozmowach wspomniano o marcu
Jak przekazała z kolei nieoficjalnie agencja Reuters, „negocjatorzy ze Stanów Zjednoczonych i Ukrainy omówili ambitny cel, jakim jest zawarcie przez Rosję i Ukrainę porozumienia pokojowego do marca„. Agencja wskazuje jednocześnie, powołując się na swoich informatorów, że „termin ten prawdopodobnie ulegnie przesunięciu ze względu na brak porozumienia w kluczowej kwestii terytorium”. Chodzi konkretnie o kwestie Donbasu oraz Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Jedna z propozycji zakłada, że warunki określone w porozumieniu miałyby zostać poddane głosowaniu w referendum przez Ukraińców.
Negocjacje ws. pokoju w Ukrainie
Trójstronne rozmowy w Abu Zabi zakończyły się w czwartek. Zarówno amerykańska, jak i ukraińska delegacja opisały rozmowy jako konstruktywne, nie podając więcej szczegółów. Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział, że negocjacje mogą zostać w najbliższym czasie wznowione już w Stanach Zjednoczonych. Amerykański prezydent Donald Trump pozytywnie ocenił efekty rozmów. – Coś może się wydarzyć – przekazał dziennikarzom.
Źródło: gazeta.pl
