Amerykański generał o największym zagrożeniu dla Europy. „Żałuję, że Trump o tym nie mówi”
Były dowódca wojsk lądowych USA w Europie Ben Hodges wskazał największe zagrożenie dla bezpieczeństwa państw europejskich. Wypowiedział się również na temat sporów między członkami NATO.
Generał Ben Hodges: Rosja pozostaje najważniejszym zagrożeniem dla Europy
Ben Hodges bierze udział w konferencji Oslo Security Conference w Oslo. W rozmowie z Polską Agencją Prasową amerykański generał powiedział, że „od momentu powstania NATO Rosja pozostaje najważniejszym zagrożeniem dla Europy”. – Żałuję, że prezydent USA nie mówi o tym wystarczająco wyraźnie – dodał. Hodges podkreślił, że spójne komunikowanie informacji o zagrożeniach jest istotne dla wiarygodności odstraszania NATO, przede wszystkim w kontekście stosunków z Rosją. Jego zdaniem wojskowa ocena sytuacji bezpieczeństwa pozostaje w NATO niezmienna, bez względu na przebieg bieżących debat politycznych.”NATO posiada wystarczające mechanizmy, by absorbować napięcia”
Były dowódca wojsk lądowych USA w Europie odniósł się do sporu wokół Grenlandii. Zauważył, że napięcia wewnątrz NATO nie są niczym nowym, a Sojusz wielokrotnie pokonywał już różne kryzysy. – NATO posiada wystarczające mechanizmy, by absorbować takie napięcia – o ile państwa pamiętają o wspólnych interesach i wartościach, które legły u podstaw jego powstania – powiedział Hodges.Koalicje chętnych w NATO
Ben Hodges stwierdził, że współpraca wojskowa w NATO pozostaje stabilna, a wspólne ćwiczenia są kontynuowane mimo pojawiających się sporów politycznych między rządami poszczególnych państw członkowskich. Amerykański generał uważa, że tworzenie tzw. koalicji chętnych, obejmujących część państw NATO, nie wpływa negatywnie na jedność Sojuszu. Zauważył, że tego typu formaty istnieją od wielu lat. – Taką inicjatywą jest m.in. Joint Expeditionary Force, obejmująca państwa nordyckie i bałtyckie. Powstanie wewnątrz Sojuszu sił szybkiego reagowania, skupionych na północnej flance, działa na korzyść NATO – powiedział.Radosław Sikorski na konferencji w Oslo
W konferencji w Oslo wziął udział również m.in. minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Szef MSZ przedstawił ocenę wyzwań stojących przed Europą Północną i NATO w obliczu agresji Rosji na Ukrainę, niestabilności geopolitycznej i zmiany układu sił na świecie. Sikorski podkreślił znaczenie zwalczania rosyjskiej floty cieni na Morzu Bałtyckim. Zwrócił też uwagę na potrzebę jak najszybszego przyjęcia 20. pakietu unijnych sankcji przeciwko Rosji.
Źródło: gazeta.pl
