„Będziemy ścigać i zabijemy Netanjahu”. Strażnicy Rewolucji wydali oświadczenie
„Jeśli ten zbrodniarz i dzieciobójca nadal żyje, będziemy go dalej ścigać ze wszystkich sił i zabijemy” – oświadczył Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.
Od 28 lutego Izrael i USA prowadzą naloty na Iran, a ten, w odpowiedzi, ostrzeliwuje Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu, uderzając zarówno w amerykańskie bazy wojskowe, jak i infrastrukturę cywilną.
Bezpośrednio po rozpoczęciu ataków 28 lutego Netanjahu zwrócił się do Irańczyków, mówiąc, że nie są wrogami Izraela. – Mamy wspólnego wroga – przekonywał, wskazując na rządy ajatollahów. Ocenił, że Irańczycy mają teraz sposobność, by „ustanowić nowy i wolny Iran”, a operacja „stworzy warunki” do tego, by naród irański „wziął swój los w swoje ręce”. Wezwał też wówczas irańskie siły bezpieczeństwa, by złożyły broń.
Iran. Strażnicy Rewolucji: Będziemy ścigać Netanjahu ze wszystkich sił
W niedzielę 15 marca Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zagroził premierowi Izraela w komunikacie na swojej oficjalnej stronie internetowej Sepah News.
„Jeśli ten zbrodniarz i dzieciobójca nadal żyje, będziemy go dalej ścigać ze wszystkich sił i zabijemy” – oświadczyli Strażnicy Rewolucji.
Irańskie media: Aresztowano 20 osób za próbę współpracy z Izraelem
W niedzielę irańska agencja Tasnim, powiązana z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, podała, że w północno-zachodnim Iranie aresztowano 20 osób za „próbę współpracy z Izraelem”. Zatrzymań dokonano w prowincji Azerbejdżan Zachodni. Aresztowani mieli przekazywać dane o lokalizacji irańskich zasobów wojskowych i bezpieczeństwa.Nie podano bliższych informacji na ten temat. Reuters cytuje izraelskie źródła, według których armia tego kraju zaczęła w ubiegłym tygodniu – jak to określono – „nową fazę ataku na Iran”. Ma ona polegać na atakowaniu ważnych punktów dla bezpieczeństwa państwa na podstawie informatorów w terenie.
Agencja Tasnim jest powiązana z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej i nieoficjalnie ma opinię instytucji propagandowej, której głównym zadaniem jest walka z zagranicznymi przekazami na temat Iranu.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Minęły ponad dwa tygodnie
W sobotę upłynęły dwa tygodnie od rozpoczęcia wojny Izraela i USA przeciwko Iranowi. Według oficjalnych i niezależnych źródeł w wyniku ataków zginęło około 1300 irańskich cywilów, a ponad 10 tysięcy zostało rannych. Agencja ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) szacuje, że 3,2 mln osób zostało tymczasowo przesiedlonych, a prawie 22 tysiące budynków cywilnych zostało uszkodzonych. W atakach odwetowych Iranu zginęło około 50 osób, w tym 13 amerykańskich żołnierzy i 15 izraelskich cywilów. Głównymi celami tych uderzeń są Izrael oraz państwa Zatoki Perskiej, gdzie znajdują się instalacje wojskowe USA.
Źródło: gazeta.pl
