Były minister pojawił się w aktach Epsteina. Wydał oświadczenie. „Żałuję, że w ogóle go znałem”

Fot. REUTERS/Jeff Overs/bbc

Peter Mandelson nie jest już członkiem Partii Pracy. Jak oświadczył, nie chce „przysparzać dalszego wstydu” poprzez swoje powiązania z Jeffreyem Epsteinem. – Żałuję, że w ogóle znałem Epsteina – powiedział minister w rządzie Tony’ego Blaira.

Brytyjski polityk pojawił się w aktach Epsteina. Został zwolniony z funkcji ambasadora

We wrześniu ubiegłego roku media ujawniły maile, które Peter Mandelson miał wysyłać do Jeffreya Epsteina. Kiedy finansiście postawiono zarzuty podżegania do gwałtu na nieletniej, brytyjski polityk miał napisać: „Twoi przyjaciele są z tobą i cię kochają”. Po ujawnieniu tych treści premier Keir Starmer zwolnił Petera Mandelsona ze stanowiska ambasadora w USA.

Mandelson odchodzi z Partii Pracy. „Żałuję, że w ogóle znałem Epsteina”

Nazwisko polityka pojawiło się również w najnowszych aktach, które zostały opublikowane w piątek (30 stycznia). Wskazują one, że Epstein wpłacił 75 tys. dolarów na rzecz Mandelsona w trzech transzach w latach 2003-2004. Pojawił się również na zdjęciu w bieliźnie, obok kobiety ubranej w szlafrok. Wobec tego były już ambasador zrezygnował z członkostwa w Partii Pracy. W liście napisał, że „w ten weekend został jeszcze bardziej powiązany ze zrozumiałym zamieszaniem wokół Jeffreya Epsteina”. Dodał, że „odczuwa z tego powodu żal, jest mu przykro”. Podkreślił, że zarzuty dotyczące przelewów, „których nie ma w dokumentacji i których nie pamięta”, „wymagają zbadania”.”Nie chcę przysparzać Partii Pracy dalszego wstydu i dlatego rezygnuję z członkostwa. Chciałbym skorzystać z okazji i raz jeszcze przeprosić kobiety i dziewczęta, których głos powinien zostać usłyszany dużo wcześniej. Poświęciłem swoje życie wartościom Partii Pracy i wierzę, że podejmując tę decyzję, działam w jej najlepszym interesie” – dodał. Wcześniej Peter Mandelson powiedział, że nie wie, czy opublikowane dokumenty są autentyczne. Podkreślił, że żałuje, iż „w ogóle znał Epsteina” i że kontynuował współpracę z nim po wyroku. Przeprosił też „kobiety i dziewczęta, które ucierpiały”.

Rzecznik Partii Konserwatywnej skrytykował premiera Keira Starmera za to, że „pozwolił Mandelsonowi zrezygnować z Partii Pracy zamiast go wyrzucić”. Ugrupowanie wezwało też szefa brytyjskiego rządu do  wszczęcie dochodzenia w sprawie jego powiązań z Epsteinem.USA. Ujawniono kolejną partię akt Epsteina

Pod koniec stycznia amerykański Departament Sprawiedliwości opublikował trzy miliony stron dokumentów, dwa nagrania i 180 tys. zdjęć w sprawie Jeffreya Epsteina. To największa dotąd transza akt ujawnionych przez amerykańskie władze. W aktach znajdują się między innymi niezweryfikowane doniesienia przekazywane organom ścigania, a także wzmianki o znanych osobach, które utrzymywały kontakty z Epsteinem. W dokumentach pojawiają się m.in. nazwiska prezydenta Donalda Trumpa, sekretarza handlu Howarda Lutnicka oraz miliarderów Billa Gatesa i Richarda Bransona.

Publikacja nastąpiła kilka tygodni po upływie wyznaczonego przez Kongres terminu 19 grudnia na przekazanie materiałów. Zastępca prokuratora generalnego Todd Blanche zapowiedział, że jest to prawdopodobnie ostatnia tak duża transza rządowych akt w sprawie Epsteina. Administracja Donalda Trumpa twierdzi, że publikacja ma zakończyć spekulacje i oskarżenia narastające wokół sprawy finansisty.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com