Izrael ogłosił operację lądową w południowym Libanie. Armia wydała komunikat. „Kolejny cios”

Izrael ogłosił rozpoczęcie operacji lądowej, wymierzonej w pozycje wspieranego przez Iran Hezbollahu. Według komunikatu IDF działania mają uderzyć w „kluczowe bastiony” organizacji. Ofensywę poprzedziły rajdy i intensywne naloty izraelskiego lotnictwa.

Jak informowaliśmy, już w piątek izraelska armia wzmacniała swoje siły na granicy i mobilizowała dodatkowe rezerwy przed „rozszerzoną operacją lądową” na terytorium Libanu.

W ostatnim czasie zarówno izraelscy, jak i amerykańscy urzędnicy donosili, że Izrael planuje znaczące rozszerzenie swojej operacji lądowej w Libanie, dążąc do przejęcia całego obszaru na południe od rzeki Litani i rozbicia wojskowej infrastruktury Hezbollahu.
Izrael rozpoczyna operację lądową w południowym Libanie

W poniedziałek 16 marca Siły Obronne Izraela (IDF) przekazały, że rozpoczęły „ograniczoną i ukierunkowaną operację lądową przeciw kluczowym bastionom Hezbollahu” w południowym Libanie. „Times of Israel” donosi, że operacja lądowa poprzedzona została sobotnimi rajdami na wschodni sektor południowego Libanu. Ponadto izraelskie lotnictwo kontynuuje naloty na południowy Liban.

Hezbollah z kolei poinformował w poniedziałek, że jego bojownicy przeprowadzili ataki rakietowe i dronowe na izraelskie przygraniczne miasto Kirjat Szemona. Organizacja podała również, że ostrzelała izraelską pozycję wojskową w libańskim przygranicznym mieście Ajtarun oraz wystrzeliła rakiety w kierunku zgrupowań izraelskich żołnierzy w przygranicznych miejscowościach Margaliot i Yuval.

Rzecznik IDF Nadav Shoshani twierdzi, że Hezbollah „zamierza rozszerzyć zakres swoich działań” w południowym Libanie. Według niego organizacja wysyła w ten rejon setki bojowników ze swoich elitarnych sił Radwan i codziennie wystrzeliwuje setki rakiet. 

„Rozpoczęcie operacji lądowych stanowi kolejny cios dla suwerenności Libanu i może nasilić obawy przed długotrwałą izraelską okupacją tego obszaru” – oceniło BBC.

Wojna Izraela z Hezbollahem. Rośnie liczba ofiar w Libanie

Liban został wciągnięty w konflikt między Izraelem i USA a Iranem dwa tygodnie temu, gdy Hezbollah przeprowadził ataki rakietowe i dronowe na terytorium Izraela. Była to odpowiedź na zabójstwo najwyższego przywódcy Iranu oraz powtarzające się izraelskie uderzenia po zakończeniu rozejmu, który zakończył wojnę między krajami w 2024 roku. Izrael uznał działania Hezbollahu za uzasadnienie rozpoczęcia nowej ofensywy przeciwko tej organizacji, która – jak zapowiedziano – ma być kontynuowana do czasu jej rozbrojenia. Hezbollah odrzuca możliwość pełnego rozbrojenia i zapowiada kontynuowanie walk z Izraelem.

W poniedziałek również w Izraelu ogłoszono alarmy przeciwlotnicze w odpowiedzi na ostrzał rakietowy i pociski wystrzeliwane przez Hezbollah. Nie odnotowano ofiar.

W niedzielę 15 marca libańskie Ministerstwo Zdrowia podało, że od 2 marca w izraelskich atakach zginęło 850 osób, wśród nich 107 dzieci. Rannych zostało co najmniej 2105 osób. Izraelska armia poinformowała o śmierci dwóch żołnierzy w południowym Libanie.Liban oskarża Izrael o naruszenie prawa międzynarodowego

Po piątkowym ataku, w którym zginęło 12 lekarzy, ratowników i pielęgniarek w ośrodku podstawowej opieki zdrowotnej, libańskie Ministerstwo Zdrowia oskarżyło Izrael o naruszanie prawa międzynarodowego poprzez wielokrotne atakowanie zespołów karetek podczas wykonywania przez nie obowiązków.

Izraelskie wojsko twierdzi jednak, że Hezbollah wykorzystuje ambulanse do celów wojskowych, czemu zaprzecza libańskie ministerstwo zdrowia.

Sekretarz generalny ONZ António Guterres zaapelował o natychmiastowe zawieszenie broni, które zakończyłoby „straszliwe cierpienia narodu libańskiego”.

Źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[ngd-single-post-view id="post_id"]
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com