Izraelskie wojsko zajęło kolejne pozycje w Libanie. Netanjahu dał zielone światło
Izraelskie wojska wtargnęły do Libanu drogą lądową – poinfromował agencję Reutera libański urzędnik.
Minister obrony Izraela, Israel Katz, potwierdził, że wraz z premierem Benjaminem Netanjahu dali wojsku zielone światło do zajęcia kolejnych terytoriów w Libanie. Według niego celem Izraela jest ochrona przygranicznych miejscowości, które są ostrzeliwane przez Hezbollah, libańską bojówkę powiązaną z Iranem.
Izraelskie wojska są teraz obecne w kilku nowych pozycjach wzdłuż libańskiej granicy. Już wcześniej, od zawieszenia broni między Izraelem a Libanem z 2024, Izrael zajmuje w tym rejonie pięć pozycji.
Dopóki nie ustabilizuje się sytuacja w Iranie, mało prawdopodobne jest przeprowadzenie większej inwazji lądowej na Liban – stwierdziło Dowództwo Północne Sił Obronnych Izraela cytowane przez „Jerusalem Post”.
Wzajemne ataki Izraela i Libanu
Po sobotnim (28.02) ataku Izraela i USA na Iran Izrael atakuje także Liban. We wtorek (3.03) izraelska armia podała, że prowadzi ataki na centra dowodzenia Hezbollahu oraz magazyny broni w Bejrucie, stolicy Libanu.
Nocne ataki na cele w Libanie poprzedzone zostały wezwaniem do ewakuacji, które wystosowano do mieszkańców południowych obrzeży Bejrutu, a także kilku innych miejscowości w południowym Libanie.
Wcześniej armia izraelska poinformowała, że zaatakowała ponad 70 celów Hezbollahu w Libanie oraz przeprowadziła naloty na obiekty Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu w Libanie, w których zginął dowódca skrzydła wojskowego tej organizacji Adham Adnan al-Otman – podaje Polska Agencja Prasowa. Rząd Libanu poinformował, że w izraelskich atakach zginęły 52 osoby, a 154 zostały ranne.
Źródło: gazeta.pl
