KE: Przed wyborami na Węgrzech aktywowano system szybkiego reagowania na dezinformację
Wcześniej brytyjski dziennik „Financial Times” podawał, że Rosja szykuje kampanię dezinformacyjną przed wyborami na Węgrzech, które odbędą się w kwietniu.
Mechanizm szybkiego reagowania na dezinformację został uruchomiony na Węgrzech w poniedziałek i pozostanie aktywny do tygodnia po wyborach parlamentarnych w tym kraju, zaplanowanych na 12 kwietnia – poinformował w poniedziałek rzecznik Komisji Europejskiej ds. cyfrowych Thomas Regnier.
Jak powiedział rzecznik na briefingu prasowym w Brukseli, decyzję o aktywowaniu systemu podjęli w piątek sygnatariusze kodeksu postępowania przeciwko dezinformacji. – Jest to system dobrowolny, w ramach którego platformy, także te największe, jak TikTok i Meta, będą współpracować z organizacjami fact-checkingowymi i organizacjami społeczeństwa obywatelskiego, aby zapewnić, że w kontekście wyborów będą w stanie szybko wykryć potencjalne ingerencje i kampanie dezinformacyjne – wyjaśnił Regnier.
Kodeks postępowania w zakresie zwalczania dezinformacji, podlegający unijnym przepisom o usługach cyfrowych (DSA), ma 44 sygnatariuszy, w tym największe platformy internetowe oraz organizacje obywatelskie i fact-checkingowe.
Regnier przypomniał, że na początku marca na Węgrzech, na wniosek władz w Budapeszcie, zorganizowany został przedwyborczy okrągły stół z udziałem przedstawicieli KE i platform internetowych. Celem tej inicjatywy było sprawdzenie gotowości państwa i odporności systemów na dezinformację.Dezinformacja również na Słowacji
Mechanizm szybkiego reagowania na dezinformację pozwala na wykrywanie, analizowanie i usuwanie nieprawdziwych treści z internetu. W ubiegłym tygodniu o szykowanej przez Rosjan kampanii dezinformacyjnej na Węgrzech pisał brytyjski dziennik „Financial Times”. Plan został opracowany przez powiązaną z rosyjską władzą agencję projektowania społecznego (Social Design Agency). Zakłada on publikowanie na platformach informacji promujących obecnego premiera Węgier Victora Orbana jako jedynego lidera zdolnego do zapewnienia krajowi suwerenności. Z drugiej strony jego największy rywal Peter Magyar, któremu sondaże dają przewagę, ma być kreowany na kukiełkę Unii Europejskiej.
System szybkiego reagowania na dezinformację został uruchomiony także w Słowenii, gdzie 22 marca odbędą się wybory parlamentarne. W ostatnich dniach w słoweńskim internecie pojawiły się nagrania pokazujące polityków partii rządzącej zaangażowanych w nieprawidłowości, np. zgadzających się na łapówki. Przedstawieni na nagraniach politycy zapewnili, że są to fejki wygenerowane przez sztuczną inteligencję, a ich celem jest ingerencja w wynik wyborów.
Źródło: gazeta.pl
