Nowe doniesienia z Białego Domu ws. Grenlandii. Trump „nie wyklucza opcji militarnej”
Fot. REUTERS/Kevin Lamarque
– Prezydent Donald Trump nie wyklucza użycia siły militarnej w sprawie Grenlandii – powiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Głos w sprawie zabrał również sekretarz stanu USA Marco Rubio.
Trump kontra Grenlandia. „Prezydent ma prawo sięgnąć po środki militarne”
Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapowiedział, że w przyszłym tygodniu odbędzie rozmowy z Danią w związku z obawami dotyczącymi dążeń Stanów Zjednoczonych do przejęcia należącej do Danii Grenlandii. – Jeśli prezydent uzna, że istnieje zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA, ma prawo sięgnąć także po środki militarne – powiedział. I dodał: – Jako dyplomaci zawsze jednak wolimy rozwiązywać takie sprawy innymi metodami. Tak było również w przypadku Wenezueli.
Wypowiedź Rubio padła dzień po tym, jak Biały Dom poinformował, że Donald Trump rozważa różne opcje, w tym użycie siły militarnej, w celu przejęcia Grenlandii. „Administracja Trumpa twierdzi, że Grenlandia ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa USA. Dania ostrzega natomiast, że ewentualny atak oznaczałby koniec wojskowego sojuszu NATO” – podkreśla BBC.
Rzeczniczka Białego Domu: Trump nie wyklucza „opcji militarnej” ws. Grenlandii
Korespondent Polskiego Radia w Białym Domu Marek Wałkuski przekazał we wpisie na portalu X, że z kolei rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powtórzyła, iż Donald Trump „chce mieć w dyspozycji opcję militarną w sprawie przejęcia Grenlandii”. Ponadto przekazała, że „dyplomacja zawsze jest na pierwszym miejscu”, ale przypomniała co się stało w Iranie i Wenezueli, „gdy dyplomacja zawiodła„. Podczas konferencji prasowej jeden z reporterów zapytał, co Stany Zjednoczone zyskają, przejmując kontrolę nad Grenlandią. – Większą kontrolę nad regionem Arktyki oraz gwarancję, że Chiny i Rosja nie będą mogły kontynuować swojej agresji w tym regionie – odparła Leavitt.Europejscy sojusznicy pracują nad odpowiedzią ws. Grenlandii
Administracja prezydenta Donalda Trumpa potwierdziła Polskiemu Radiu, że rozważa różne scenariusze przejęcia Grenlandii, a użycie amerykańskiego wojska pozostaje jedną z opcji. Deklaracje prezydenta i jego współpracowników wywołują rosnące napięcie w relacjach z Europą. Francuski minister spraw zagranicznych Jean-Noel Barrot zapowiedział, że Francja wraz z sojusznikami pracuje nad odpowiedzią na planowane działania USA wobec Grenlandii. Zapowiedział, że ta kwestia zostanie poruszona podczas rozmów szefów dyplomacji Trójkąta Weimarskiego, które odbyło się w środę w Paryżu. W spotkaniu wziął udział również szef polskiego MSZ Radosław Sikorski.
Źródło: gazeta.pl
