Polska ambasada w Ukrainie reaguje. Chodzi o „skandaliczną aukcję” z Virtuti Militari
Michal Ryniak / Agencja Wyborcza.pl
Polska ambasada w Ukrainie zapowiedziała sprawdzenie autentyczności Orderu Wojennego Virtuti Militari, który mógł należeć do zamordowanego przez NKWD kapitana Juliusza Romana Heinzela. Wcześniej IPN informował, że ktoś próbuje go sprzedać na ukraińskim portalu.
Instytut Pamięci Narodowej we wtorek 17 marca poinformował, że na jednym z ukraińskich portali internetowych pojawiła się oferta sprzedaży przedmiotu opisanego jako Order Wojenny Virtuti Militari. „Widniejący na orderze numer pozwala na zidentyfikowanie odznaczonego. To kapitan Juliusz Roman Heinzel, potomek zasłużonych dla Łodzi fabrykantów, pochodzących z Niemiec, bohater wojny z bolszewikami” – napisał IPN i określił aukcję mianem „skandalicznej”. Kolejnego dnia działania w tej sprawie podjęła ambasada Polski w Kijowie.
Polska ambasada w Ukrainie reaguje na incydent z Virtuti Militari
„Placówka pozostaje w stałym kontakcie z ukraińskimi służbami oraz właściwymi instytucjami i prowadzi działania, mające na celu wyjaśnienie okoliczności tej sprawy oraz zabezpieczenie odznaczenia. Sprawdzimy jego autentyczność” – napisał szef ambasady RP w Kijowie Piotr Łukasiewicz. Następnie zaapelował on o powstrzymanie się od udziału we wspomnianej aukcji i weryfikowanie informacji, ponieważ „wszelkie wpisy i apele, przesądzające o sprawie, mogą karmić propagandę naszych przeciwników”. W związku z tym – zaleca ambasada – należy upowszechniać jedynie oficjalne komunikaty.IPN ma hipotezę
Zdaniem IPN stan orderu wskazuje, że został on odnaleziony podczas poszukiwań ofiar zbrodni. „IPN protestuje przeciwko moralnie nagannemu komercjalizowaniu jednej z największych zbrodni sowieckich popełnionych w czasie II wojny światowej” – napisano we wpisie na X. Instytut zaapelował również do administracji portalu – gdzie rozpoczęto aukcję – o jej zakończenie oraz zwrócenie orderu polskim władzom.
Kim był Juliusz Roman Heinzel?
Juliusz Roman Heinzel stał na czele jednego ze szwadronów 16. Pułku Ułanów Wielkopolskich. Za odwagę i zasługi odznaczono go Krzyżem Srebrnym Orderu Wojskowego Virtuti Militari, a także Medalem Pamiątkowym za Wojnę 1918-1921 oraz Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości. Heinzel powrócił do czynnej służby we wrześniu 1939 roku, ale trafił do sowieckiej niewoli. „Wiosną 1940 r. z obozu w Starobielsku został przewieziony do Charkowa, zamordowany w piwnicach więzienia NKWD i pogrzebany niedaleko wsi Piatichatki. Jego los podzieliło około 3800 polskich oficerów” – poinformował IPN. Żołnierz został pochowany na Cmentarzu Ofiar Totalitaryzmu w Charkowie, który otworzono 17 czerwca 2000 roku.
Źródło: gazeta.pl
