Premierka Japonii ostrzega przed Chinami i zapowiada rozbudowę armii. „Najtrudniejsza sytuacja”
– Mój rząd zakończy długoletnią praktykę nadmiernych oszczędności budżetowych i niedostatecznych inwestycji w przyszłość – powiedziała w pierwszym powyborczym wystąpieniu premierka Japonii. Sanae Takaichi uderzyła też w Chiny.
Japonia. Premierka ostrzega przed Chinami
W swoim pierwszym powyborczym przemówieniu Sanae Takaichi przedstawiła plan przeciwdziałania narastającemu , jej zdaniem, zagrożeniu dla gospodarki i bezpieczeństwa ze strony Chin i ich partnerów. – Japonia stoi w obliczu najtrudniejszej i najbardziej skomplikowanej sytuacji bezpieczeństwa od czasów II wojny światowej – powiedziała. Wskazała przy tym na rosnącą aktywność militarną Chin, zacieśnianie więzi między Pekinem a Moskwą oraz rosnący potencjał nuklearny Korei Północnej. – Chiny nasiliły próby jednostronnej zmiany status quo na Morzu Wschodniochińskim i Morzu Południowochińskim – stwierdziła premierka Japonii.
Premierka: Będą zmiany w pacyfistycznej konstytucji
Sanae Takaichi podkreśliła, że jej rząd ma w tym roku opracować nową strategię obronną i przyspieszyć rozbudowę sił zbrojnych. Do końca marca ma również podwoić japońskie wydatki na obronę do 2 proc. PKB. Polityczka zapowiedziała również rewizję pacyfistycznej konstytucji kraju, której celem będzie określenie statusu Japońskich Sił Samoobrony. Znowelizowane ma zostać także prawo o sukcesji.Takaichi ponownie u władzy. Zapowiedziała referendum
W środę (18 lutego) Sanae Takaichi ponownie została premierką Japonii. Polityczka uzyskała poparcie 354 z 465 posłów w Izbie Reprezentantów. Poparła ją również izba wyższa. W Izbie Radców otrzymała 123 z 246 głosów. Podczas konferencji prasowej premierka Japonii podkreślił, że chce jak najszybciej zorganizować referendum ogólnokrajowe ws. reformy konstytucji. Aby je zorganizować, potrzebne jest poparcie dwóch trzecich parlamentarzystów w obu izbach parlamentu. Pacyfistyczna japońska konstytucja pozostaje niezmieniona od 1947 roku.
Źródło: gazeta.pl
