Rosyjski atak na Kijów. Polska poderwała myśliwce
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl
Polska poderwała myśliwce w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę. W nocy ostrzelano Kijów i okolice. Rano rosyjskie rakiety i drony leciały między innymi do obwodu sumskiego, połtawskiego, czerkaskiego, winnickiego i żytomierskiego.
Polska poderwała myśliwce
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że poderwane zostały myśliwce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Te działania mają charakter prewencyjny, zabezpieczający przestrzeń powietrzną zwłaszcza w rejonach granicznych. Dowództwo Operacyjne zapewniło, że monitoruje sytuację i w razie potrzeby jest gotowe do natychmiastowej reakcji. Po godzinie ósmej przekazano, że operacja została zakończona.
Rosyjski atak na Kijów
Jedna osoba zginęła, a siedem zostało rannych w rosyjskim ataku na Kijów. Mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko przekazał, że uszkodzeniu uległy budynki mieszkalne w kilku dzielnicach oraz samochody. „Cztery ranne osoby zostały hospitalizowane” – napisał Kliczko na Telegramie. Dodał, że wśród poszkodowanych jest 13-letnie dziecko. Z kolei w znajdującej się w obwodzie kijowskim miejscowości Browary w rosyjskim ataku ranne zostały dwie osoby.
Ciąg dalszy rozmów pokojowych
W sobotę ukraińska delegacja spotka się w USA z doradcami Donalda Trumpa. Przedstawiciele Kijowa mają rozmawiać ze współpracownikami amerykańskiego prezydenta na temat forsowanego przez niego planu pokojowego dla Ukrainy.
Źródło: gazeta.pl
