Światowi liderzy ujawniają ustalenia z Berlina. „Jesteśmy blisko”
Fot. REUTERS/Markus Schreiber
Prezydent USA Donald Trump twierdzi, że porozumienie kończące wojnę Rosji z Ukrainą jest coraz bliższe. Po rozmowach przywódców w Berlinie urzędnicy przyznają jednak, że wciąż istnieją poważne różnice, zwłaszcza w kwestiach terytorialnych.
Trump: Za nami bardzo długie i dobre rozmowy
Donald Trump powiedział, że układ pokojowy jest bliżej niż kiedykolwiek. – Odbyłem rozmowę z prezydentem Zełenskim. Rozmawiałem też z przywódcami Niemiec, Włoch, NATO, Finlandii, Francji, Wielkiej Brytanii, Polski, Norwegii, Danii i Holandii. Za nami bardzo długie i dobre rozmowy – powiedział. Amerykański prezydent pochwalił polityków europejskich za wsparcie w osiągnięciu pokoju. – Mamy ogromne wsparcie ze strony europejskich liderów. Oni również chcą zakończenia tej wojny – stwierdził i dodał, że prowadził także rozmowy Władimirem Putinem. W komunikacie opublikowanym po rozmowach w Berlinie przywódcy europejscy i USA zadeklarowali objęcie Ukrainy „solidnymi gwarancjami bezpieczeństwa” dla Ukrainy. – Pracujemy z Europą nad gwarancjami bezpieczeństwa. Europa będzie ich ważną częścią. Nie chcemy ponownie wojny – powiedział Trump. Według amerykańskich urzędników proponowane gwarancje dla Ukrainy miałyby charakter zbliżony do artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego.Zełenski zabrał głos. „Jesteśmy blisko”
– Jesteśmy blisko porozumienia w sprawie gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy ze strony Stanów Zjednoczonych, które muszą być przegłosowane przez Kongres – powiedział również Wołodymyr Zełenski. Ukraiński prezydent podkreślił jednocześnie, że nie został ustalony plan pokojowy, a obecny dokument jest wersją roboczą. Jak dodał, Kijów oraz strona amerykańska popierają koncepcję zawieszenia broni na czas świąt Bożego Narodzenia zaproponowaną przez kanclerza Niemiec Friedricha Merza. Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że jeśli Moskwa odrzuci dyplomatyczne wysiłki mające na celu zakończenie wojny, to Ukraina będzie wywierać wpływ na Stany Zjednoczone, aby nałożyły na Rosję kolejne sankcje. Ukraiński prezydent podkreślił, że jeśli wojna będzie trwała, Kijów liczy na 45 miliardów rocznie na cele obronne. – Jeśli chodzi o kwestie terytorialne, Ukraina nigdy nie uzna Donbasu za rosyjski, czego domaga się Moskwa – zapewnił Wołodymyr Zełenski. Powiedział także, iż ustalenia z Berlina mają być dopracowane, a w najbliższych dniach Amerykanie będą rozmawiać z Rosją. Następnie ukraiński lider chciałby, aby doszło do spotkania z Donaldem Trumpem na poziomie liderów państw.Komentarze po spotkaniu w Berlinie. Tusk: Po raz pierwszy
Głos po spotkaniu zabrał Donald Tusk. – Podczas dzisiejszego spotkania miałem poczucie, że wszyscy zachowują się jak sojusznicy z jednego obozu – powiedział. – Po raz pierwszy usłyszałem z ust amerykańskich negocjatorów, że Ameryka zaangażuje się w gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy w taki sposób, aby Rosjanie nie mieli wątpliwości, że odpowiedź amerykańska będzie militarna, gdyby ponownie zaatakowali Ukrainę – zaznaczył premier Polski. – To, co jest przełomem, to fakt, że chyba po raz pierwszy tak wyraźnie było widać, iż zarówno Ukraina, Amerykanie, jak i Europejczycy są po jednej stronie – dodał. Z kolei Friedrich Merz podkreślił, że „mamy teraz szansę na prawdziwy proces pokojowy dla Ukrainy”. – Ta nadzieja jest jeszcze mała, ale już realna – powiedział kanclerz Niemiec.
Źródło: gazeta.pl
