Rosjanie uderzyli w szpital położniczy w Zaporożu. Są ranni
Rosja wciąż atakuje Ukrainę. W niedzielę uderzyli w szpital położniczy w Zaporożu. Po raz pierwszy od kilku dni nad Kijowem pojawiły się rosyjskie drony.
Rosja uderzyła w szpital położniczy. Są ranni
W niedzielę (1 lutego) Rosjanie zaatakowali Zaporoże. W mieście słychać było eksplozję. Jak się okazało, rosyjski dron uderzył w szpital położniczy. Rannych zostało co najmniej sześć osób, w tym dwie kobiety, które w momencie ataku przechodziły badania lekarskie w placówce.Rosyjskie drony nad Kijowem. Alarm w mieście
W Kijowie pierwszy raz od środy zawyły syreny alarmowe. Nad stolicą Ukrainy również pojawiły się rosyjskie drony. Ukraińskie media informują, że także nad obiektami energetycznymi zauważono drony rozpoznawcze. W niedzielę – jak twierdził Kreml – kończy się rozejm energetyczny zawarty między Rosją a Ukrainą. Z powodu silnych mrozów zarówno Kijów, jak i Moskwa, miały nie atakować elektrowni ani ciepłowni.Wojna w Ukrainie. Nie żyje małżeństwo
Rosja w nocy z 31 stycznia na 1 lutego zaatakowała Ukrainę za pomocą 90 dalekosiężnych dronów. Jak podają ukraińscy wojskowi, większość bezzałogowców to drony typu Shahed. Udało się zestrzelić lub unieszkodliwić 76 maszyn. Pozostałe uderzyły w dziewięć celów. Jeden z nich to budynek mieszkalny w mieście Dniepr. Zginęło mieszkające w nim małżeństwo. Obecnie celem Rosjan są domy i infrastruktura kolejowa, atakują też miejscowości w pobliżu linii frontu. Tam używają małych tzw. FPV dronów. Niemal codziennie władze obwodów donieckiego, charkowskiego, chersońskiego, sumskiego i zaporoskiego informują o atakach, w których giną cywile.
Źródło: gazeta.pl
