Zełenski o rocznicy wojny w Ukrainie. „To wiele mówi o naszym oporze”
W czwartą rocznicę rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji Rosji prezydent Ukrainy podkreślił, że kraj obronił niepodległość i nie pozwolił się złamać. Głosy wsparcia popłynęły także z Polski i Brukseli.
24 lutego minęły dokładnie cztery lata od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W rocznicowym wpisie w mediach społecznościowych prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślił, że sam fakt, iż Kijów nie został zdobyty w pierwszych dniach wojny, świadczy o determinacji i sile ukraińskiego społeczeństwa. „Dziś mijają dokładnie cztery lata, odkąd Putin rozpoczął trzydniową ofensywę na Kijów. To wiele mówi o naszym oporze, o tym, jak Ukraina walczyła przez cały ten czas” – napisał Zełenski.
„Obroniliśmy niepodległość”
Prezydent Ukrainy zaznaczył, że mimo czterech lat wojny Rosja nie osiągnęła swoich celów. ” Wspominając początki inwazji i zastanawiając się nad dniem dzisiejszym, mamy pełne prawo powiedzieć: obroniliśmy naszą niepodległość, nie utraciliśmy państwowości” – podkreślił. „Ocaliliśmy Ukrainę i zrobimy wszystko, aby zapewnić pokój i sprawiedliwość” – dodał. Zełenski odwołał się do pierwszych dni inwazji, kiedy rosyjskie wojska podeszły pod Kijów, a Kreml zapowiadał szybkie przejęcie kontroli nad państwem. W jego ocenie cztery lata oporu „mówią wiele” o wytrwałości milionów obywateli. Głosy wsparcia z Polski
Do rocznicy odnieśli się także polscy politycy. Prezydent Karol Nawrocki napisał, że rosyjska agresja jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa całej Europy. „Historia uczy nas, że ignorowanie imperialnych ambicji Rosji zawsze prowadziło do tragedii. Demokratyczny świat musi zachować jedność w obliczu takich wyzwań” – podkreślił. Dodał również, że z szacunkiem patrzy na odwagę ludzi broniących wolności. Z kolei Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP poinformowało, że w czwartą rocznicę agresji wicepremier i szef dyplomacji Radosław Sikorski przebywa z wizytą w Kijowie. Jak podkreśla sam minister, to wyraz solidarności z Ukrainą i potwierdzenie niezmiennego wsparcia ze strony Polski.
Bruksela: Nie ustąpimy
W Kijowie pojawiła się również przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. To jej dziesiąta wizyta w Ukrainie od początku wojny. „Aby potwierdzić, że Europa niezłomnie wspiera Ukrainę, finansowo i militarnie, również w czasie tej srogiej zimy” – napisała. Szefowa KE podkreśliła, że Europa nie zrezygnuje ze wsparcia dla Ukrainy i będzie dążyć do pokoju „na warunkach Ukrainy”.
Źródło: gazeta.pl
