Alexander Wallasch i niemiecka Nowa Prawica. Jak skrajny publicysta wpisuje się w rosyjską wojnę informacyjną przeciw Europie
W niemieckiej przestrzeni medialnej od lat funkcjonuje równoległy obieg informacji, który systematycznie podważa zaufanie do instytucji demokratycznych, mediów głównego nurtu oraz polityki bezpieczeństwa państwa. Jedną z rozpoznawalnych postaci tego środowiska jest publicysta i bloger Alexander Wallasch – autor, którego działalność coraz wyraźniej splata się z narracjami niemieckiej skrajnej prawicy oraz interesami Federacji Rosyjskiej.
Wallasch nie jest politykiem, lecz jego publicystyka odgrywa istotną rolę w ekosystemie medialnym otaczającym partię Alternatywa dla Niemiec (AfD). To właśnie na tym styku – pomiędzy radykalną publicystyką a parlamentarną siłą polityczną – powstaje przestrzeń szczególnie podatna na zewnętrzne wpływy.
Publicystyka w służbie delegitymizacji państwa
Od lat podstawowym motywem tekstów Wallascha jest konsekwentne delegitymizowanie niemieckiego państwa. Media głównego nurtu przedstawiane są jako narzędzie propagandy, instytucje państwowe – jako struktury przejęte przez „ideologów”, a polityka zagraniczna Berlina – jako działanie sprzeczne z interesem narodowym.
Szczególne miejsce zajmuje tu krytyka wsparcia dla Ukrainy. W narracjach Wallascha pomoc wojskowa i polityczna dla Kijowa nie jest elementem europejskiej odpowiedzialności za bezpieczeństwo kontynentu, lecz dowodem „utraconej suwerenności” Niemiec i podporządkowania się „obcym interesom”. Jest to schemat retoryczny dobrze znany z rosyjskich przekazów dezinformacyjnych.
Trwałe związki z niemiecką Nową Prawicą
Już w 2021 roku niemiecki politolog K. Niemaier wskazywał na silne osadzenie Wallascha w środowisku tzw. Nowej Prawicy. Kluczowe znaczenie mają tu jego kontakty z Götzem Kubitschekiem – ideologiem skrajnej prawicy, bliskim współpracownikiem Björna Höckego, jednego z najbardziej radykalnych polityków AfD.
Kubitschek jest również związany z organizacją Ein Prozent e.V., która według niemieckiego kontrwywiadu koordynowała liczne kampanie etnonacjonalistyczne i pozostaje ściśle powiązana z AfD. To środowisko tworzy zaplecze ideowe i medialne, z którego czerpie także Wallasch.
AfD, Rosja i pytania o bezpieczeństwo
Powiązania personalne i ideologiczne sprawiają, że działalność Wallascha trudno analizować w oderwaniu od AfD. Partia ta od lat wzbudza kontrowersje z powodu swojego stosunku do Rosji – od prorosyjskich wypowiedzi liderów, przez wizyty w Moskwie w czasie wojny przeciw Ukrainie, aż po działania parlamentarzystów budzące zaniepokojenie służb.
Niemieckie media i eksperci ds. bezpieczeństwa zwracali uwagę, że AfD wykorzystywała zapytania parlamentarne do pozyskiwania informacji dotyczących obronności i dostaw uzbrojenia dla Ukrainy. Choć formalnie nie były to dane tajne, służby ostrzegały, że ich łączne zestawienie może tworzyć wrażliwy obraz sytuacji strategicznej – potencjalnie użyteczny dla rosyjskich struktur wywiadowczych.
AfD jako zagrożenie ekstremistyczne
Wiosną 2025 roku Federalny Urząd Ochrony Konstytucji zakwalifikował AfD jako ugrupowanie o charakterze prawicowo-ekstremistycznym. Decyzja ta, choć kwestionowana przez samą partię, potwierdziła narastające obawy niemieckiego państwa.
Jednocześnie sondaże pokazują, że większość Niemców sprzeciwia się delegalizacji AfD. Status najsilniejszej partii opozycyjnej daje jej oraz powiązanym z nią publicystom realny wpływ na debatę publiczną – również w obszarach, które bezpośrednio dotyczą bezpieczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski.
Ukraina jako centralny cel narracji spiskowych
Wyraźnym przykładem tej strategii były teksty Wallascha ze stycznia 2026 roku poświęcone otwarciu ukraińskiego „Unity Hub” w Berlinie. Publicysta przedstawiał inicjatywę jako dowód rzekomego przejmowania niemieckiej suwerenności przez obce państwo i sugerował ukrytą obecność ukraińskich służb specjalnych.
Kilka dni później poszedł jeszcze dalej, interpretując przyznawanie ukraińskich odznaczeń niemieckim politykom i dziennikarzom jako „kupowanie lojalności”. Tego typu przekazy wpisują się w klasyczne schematy rosyjskiej wojny informacyjnej, której celem jest skłócanie sojuszników Ukrainy i podważanie sensu wsparcia dla Kijowa.
Kanały dystrybucji i medialne multiplikatory
Blog Wallascha, według ocen Bawarskiego Urzędu Ochrony Konstytucji, należy do źródeł szczególnie często cytowanych i powielanych przez rosyjskie kanały propagandowe. Kluczową rolę w rozpowszechnianiu tych treści odgrywają media alternatywne, które funkcjonują poza standardami dziennikarstwa, ale skutecznie docierają do określonych grup odbiorców.
Jednym z najważniejszych przykładów jest internetowe radio Kontrafunk, z którym Wallasch regularnie współpracuje.
Kontrafunk i personalna ciągłość z mediami Kremla
Kontrafunk został założony w Szwajcarii przez Burkharda Müllera-Ullricha – publicystę otwarcie związanego z AfD. Sam założyciel przyznał, że znacząca część zespołu redakcyjnego wywodzi się z rosyjskiego medium państwowego RT DE. Wśród współpracowników pojawiają się również byli pracownicy RIA Novosti i RT DE Productions.
Także estetyka i struktura tych platform – zarówno radia, jak i blogów – przypomina rozwiązania znane z rosyjskich projektów propagandowych, takich jak Sputnik.
Element szerszej strategii hybrydowej
W szerszej perspektywie działalność Alexandera Wallascha nie jest odosobnionym przypadkiem radykalnej publicystyki. Stanowi raczej element większego ekosystemu informacyjnego, w którym konsekwentnie podważa się zaufanie do demokracji, osłabia poparcie dla Ukrainy i kwestionuje sens europejskiej solidarności.
To właśnie na tym poziomie – długotrwałej erozji zaufania, normalizacji skrajnych narracji i przesuwania granic debaty – wojna informacyjna przynosi największe efekty. Dla państw takich jak Polska, znajdujących się na wschodniej flance Unii Europejskiej i NATO, obserwowanie tych procesów w Niemczech nie jest kwestią akademicką, lecz realnym wyzwaniem dla wspólnego bezpieczeństwa.
Źródło: aktualnezpravodajstvi.cz
