Rosyjska rakieta uderzyła w blok mieszkalny w Charkowie. Są ofiary i ranni
W nocy z piątku na sobotę (7 marca) Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę. W związku z tym polskie wojsko poderwało myśliwce. „Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości” – czytamy w komunikacie Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.
Rosyjskie siły zaatakowały rakietą balistyczną wielopiętrowy budynek mieszkalny w Charkowie. „W wyniku ostrzału zniszczono wejścia od 1. do 5. piętra oraz mieszkania na czwartym i piątym piętrze sąsiedniego budynku” – przekazało ukraińskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. „Zniszczenia są ogromne. Ludzie mogą być uwięzieni pod gruzami” – podał mer miasta Ihor Terechow.
Trwa akcja poszukiwawczo-ratownicza. Jak przekazały służby, do tej pory znaleziono szczątki siedmiu osób, a co najmniej 10 osób zostało rannych, w tym dwóch chłopców w wieku 11 i 6 lat oraz 17-letnia dziewczyna.Rosja uderzyła również w prywatny dom w mieście Czuhujew. Dwie osoby zostały ranne. „W wyniku ostrzału wrogiego drona odnotowano trafienie w prywatny dom w centralnej części miasta, w wyniku czego wybuchł pożar (…) Dwóch mieszkańców Czuhujewa zostało wcześniej rannych. Uszkodzone zostały szyby w sąsiednich domach” – poinformowała zarządzająca miastem Hałyna Minajewa.
Wołodymyr Zełenski: Ataki były wymierzone w infrastrukturę energetyczną
Wołodymyr Zełenski wydał oświadczenie, w którym poinformował, że w nocy z piątku na sobotę (7 marca) Rosja użyła przeciwko Ukrainie 29 rakiet, z czego prawie połowę stanowiły rakiety balistyczne, oraz 480 dronów. „Ataki były wymierzone w infrastrukturę energetyczną w Kijowie oraz w obwodach chmielnickim i czerniowieckim, a także w infrastrukturę kolejową w obwodzie żytomierskim. Uszkodzenia odnotowano również w obwodach: dniepropietrowskim, zaporoskim, winnickim, odeskim, połtawskim, sumskim i czerkaskim. Wszędzie tam, gdzie było to konieczne, pracują odpowiednie służby” – czytamy we wpisie. Polska poderwała myśliwce
W związku z atakami rakietowymi Rosji na Ukrainę polskie wojsko poderwało myśliwce. „Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości” – czytamy w komunikacie Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Działania miały charakter prewencyjny i służyły zabezpieczeniu naszej przestrzeni powietrznej, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonego obszaru.
Działania zostały zakończone o godz. 4.30. „Informujemy, że nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP” – podano.
Źródło: gazeta.pl
