Iran reaguje na groźby Trumpa. Grozi odwetem. „Stracą każdą elektrownię”
Rzecznik MSZ Iranu Esmail Bagei odpowiedział na wcześniejsze groźby prezydenta USA Donalda Trumpa, który zapowiedział, że jeśli Iran nie otworzy cieśniny Ormuz do wtorku wieczorem (7 kwietnia), straci wszystkie elektrownie i mosty.
– Jeśli się nie wykażą i będą chcieli utrzymać (cieśninę) zamkniętą, stracą każdą elektrownię i każdy inny zakład w całym kraju – ostrzegł Trump w rozmowie z dziennikiem „Wall Street Journal”.
Iran odpowiada na groźby Trumpa
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu oświadczył w niedzielę (5 kwietnia), że na ewentualne ataki na infrastrukturę Iranu kraj odpowie atakami na podobną infrastrukturę będącą własnością Stanów Zjednoczonych lub z nimi powiązaną – przekazała Agencja Reutera za irańską agencją WANA.Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, w niedzielę stanowisko w sprawie konfliktu z Iranem zajęło MSZ Rosji. Strona rosyjska wyraziła nadzieję, że działania na rzecz deeskalacji napięcia wokół Iranu i normalizacji sytuacji na Bliskim Wschodzie będą skuteczne, a „rezygnacja USA z języka ultimatów i powrót sytuacji na drogę negocjacji” przyczyniłyby się do tego procesu.
Iran zamknął cieśninę dla żeglugi w pierwszych dniach marca br., blokując tym samym eksport ropy i gazu z Zatoki Perskiej. Zgadza się na przepływanie przez Ormuz niektórych statków, stawiając warunki dotyczące ich przynależności oraz charakteru ładunku. W rezultacie na światowy rynek dociera mniejsza ilość ropy, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu jej cen.
Trwający konflikt na Bliskim Wschodzie rozpoczął się 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran. Teheran odpowiedział, ostrzeliwując Izrael, amerykańskie bazy oraz cywilną infrastrukturę państw regionu Zatoki Perskiej – w tym lotniska i obiekty petrochemiczne.
Źródło: gazeta.pl
