Andrzej Poczobut mówi o trudnym momencie. „Demony nagle się na mnie się rzuciły”
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Białorusini uwolnili Andrzeja Poczobuta z kolonii karnej 28 kwietnia. Do wymiany więźniów doszło na granicy polsko-białoruskiej. Stamtąd dziennikarz pojechał prosto do szpitala.
Poczobut poinformował o swoim stanie zdrowia w czwartek (7 maja) we wpisie na X. „’Nie ma ludzi zdrowych, są źle zdiagnozowani’. Ale jest lepiej, niż sądziłem. Adaptuję się powoli do wolności. To nie jest wcale takie łatwe. Co noc śni mi się więzienie, a przecież tam nocnych koszmarów nie miałem… teraz demony nagle na mnie się rzuciły. Cóż, takie jest życie” – napisał.
Andrzej Poczobut dostał Order Orła Białego
3 maja prezydent Karol Nawrocki wręczył Poczobutowi Order Orła Białego, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl. Podczas swojej przemowy dziennikarz stwierdził, że „czuje się wręcz onieśmielony”. – Chodzi o to, że nie czuję się bohaterem. Dla mnie bohaterami tej historii są przede wszystkim żołnierze Armii Krajowej, dowódcy Armii Krajowej, osoby, o których gloryfikację byłem oskarżony – powiedział.
Poczobut podkreślił, że żołnierze AK „do ostatniej chwili swojego życia z bronią w ręku bronili niepodległości i wolności kraju”, a ich pamięć wciąż jest szargana. – Na tym tle ja po prostu jestem zwykłym człowiekiem, który, żyjąc w nieprzyzwoitych czasach, próbuje zachować się przyzwoicie. Tylko tyle i aż tyle – dodał.
Karol Nawrocki: Andrzej Poczobut to bohater i człowiek niezłomny
– Państwo zdają sobie doskonale z tego sprawę, że zanim zostałem prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej, byłem prezesem Instytutu Pamięci Narodowej. Ja znam wartość słów „bohaterstwo” i „niezłomny”, poruszałem się w tej materii przez wiele lat. Znam odpowiedzialność wypowiadania takich słów i nie waham się, jako historyk i były prezes Instytutu Pamięci Narodowej, powiedzieć, że Andrzej Poczobut to bohater i człowiek niezłomny, który dla polskości, dla przywiązania do historycznej prawdy, dla prawdy o żołnierzach Armii Krajowej, dla walki o prawa człowieka, o demokrację w reżimie Łukaszenki był gotowy pójść do więzienia, nie uciekł – powiedział prezydent.Nawrocki stwierdził, że Poczobut wrócił z białoruskiego więzienia jako zwycięzca. – Jako ten, który pokazuje, że często cierpienie, którego pan doświadczył, ma głęboki sens i buduje także siłę wspólnoty narodowej – podkreślił.
Poczobut przebywał 1860 dni w więzieniach i łagrze na Białorusi
Andrzej Poczobut przez wiele lat współpracował z polskimi mediami, m.in. „Gazetą Wyborczą”. Opisywał sytuację na Białorusi. Białoruskie władze zatrzymały go w marcu 2021 roku i oskarżały o „rehabilitację nazizmu”. Dziennikarz długo przebywał w areszcie. W lutym 2023 roku sąd skazał go na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. W więzieniach i łagrze na Białorusi spędził łącznie 1860 dni.
Źródło: gazeta.pl
